Trzecia na koniec sezonu 1. ligi piłkarskiej Wieczysta Kraków zagra z szóstą Polonią Warszawa, a czwarty Chrobry Głogów podejmie piąty ŁKS Łódź w czwartkowych półfinałach barażowych o awans do ekstraklasy. Finał w niedzielę – na stadionie drużyny, która była wyżej w tabeli.
Bezpośrednią promocję do najwyższej klasy wywalczyły Wisła Kraków oraz Śląsk. „Biała Gwiazda” zgromadziła łącznie 71 punkty i o dziewięć wyprzedziła drużynę z Wrocławia.
O trzecią przepustkę powalczą w dwustopniowych barażach, w których nie ma meczów rewanżowych, drużyny z miejsc 3-6. W przypadku braku rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie gry zarządzona zostanie dogrywka oraz – w razie potrzeby – rzuty karne.
W półfinałach, zaplanowanych na 28 maja, gospodarzami są drużyny z wyższych miejsc w tabeli. Taka sama zasada obowiązuje w finale.
Trzecia po sezonie zasadniczym Wieczysta (57 pkt) zagra więc z szóstą Polonią (53), a czwarty Chrobry (55) z piątym ŁKS (54).
Formuła wyłaniania w ten sposób ostatniego beniaminka ekstraklasy istnieje od sezonu 2019/20 i dotychczas tylko dwa razy zdarzyło się, iż zespół z trzeciej lokaty wywalczył promocję – sześć lat temu Warta Poznań i w poprzednim sezonie Wisła Płock.
W zbliżających się barażach bardzo trudno wskazać faworyta. Nie brakuje głosów, iż najłatwiej będzie… szóstej Polonii, która po raz drugi z rzędu przystąpi z tej lokaty do walki w barażach. Rok temu przegrała w półfinale w Płocku 1:2.
Podopieczni Mariusza Pawlaka spisują się na wyjazdach lepiej niż u siebie. Na obcych stadionach zdobyli aż 29 pkt, to trzeci wynik w 1. lidze, a na swoim – 24 (dopiero dwunasty).
W sześciu ostatnich meczach Polonia odniosła cztery zwycięstwa i w każdym z tych spotkań trafiała do siatki w ostatnich minutach. Właśnie w ten sposób – dzięki bramce Łukasza Zjawińskiego w 90+8. minucie – pokonała w minioną niedzielę w Opolu Odrę 2:1 i rzutem na taśmę wskoczyła do barażowej rywalizacji.
„Czarne Koszule” wiedzą, jak wygrywać na wyjeździe z Wieczystą. W rundzie wiosennej obecnego sezonu zwyciężyły 2:1, oczywiście po golu w… 90. minucie. Spotkanie odbyło się w Sosnowcu, gdzie podopieczni Kazimierza Moskala występowali jako gospodarze.
Jak pokazują wyniki, Polonia lubi wyjazdowe potyczki z silnymi rywalami. Może wówczas grać z kontrataku, w którym czuje się lepiej niż w ataku pozycyjnym. Na przykład jako jedyna w tym sezonie wygrała na wyjeździe z Wisłą Kraków – 2:1 w listopadzie.
Co ciekawe, spotkanie z Wieczystą odbędzie się na tym samym obiekcie.
„Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN przychyliła się do naszego wniosku dotyczącego możliwości rozegrania meczów barażowych Betclic 1. Ligi o awans do PKO BP Ekstraklasy na Synerise Arena – Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie” – poinformowała Wieczysta na swojej stronie internetowej.
Jak dodano później w osobnym komunikacie, dotyczącym sprzedaży wejściówek, bilety będą dostępne w symbolicznej cenie od 1 zł.
W ostatnich tygodniach pojawiało się w mediach sporo informacji dotyczących sytuacji organizacyjnej Wieczystej. Dziennikarze pisali m.in. o tym, iż właściciel Wojciech Kwiecień może zaangażować się niedługo finansowo w Wisłę, co stawiałoby pod dużym znakiem zapytania przyszłość jego obecnego zespołu.
Ze strony obu krakowskich klubów nie było jednak żadnego potwierdzenia. Wieczysta otrzymała w instancji odwoławczej licencję na grę w ekstraklasie i zgodnie z przepisami przystępuje do walki o awans.
– U nas sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Zagraniczni piłkarze pytają się mnie, co się dzieje, ja im coś odpowiadam, a za kilka dni wszystko zmienia się o 180 stopni. Ważne, iż w końcówce sezonu złapaliśmy rytm i przed barażami jesteśmy w dobrej dyspozycji – powiedział w TVP Sport doświadczony obrońca Wieczystej, były reprezentant Polski Michał Pazdan.
Początek spotkania z Polonią o godz. 20.30.
Ciekawie zapowiada się też pierwsza czwartkowa para. O 17.30 Chrobry podejmie ŁKS, z którym w tym sezonie mierzył się już trzykrotnie, m.in. w Pucharze Polski. Oba ligowe spotkania wygrała drużyna z Głogowa – u siebie 2:1, a na wyjeździe 3:1. Natomiast w 1. rundzie PP górą byli Łodzianie, zwyciężając na swoim obiekcie 5:3 po dogrywce.
Nie zabraknie smaczków w tej rywalizacji. W Chrobrym występuje z powodzeniem kilku piłkarzy, którzy jeszcze niedawno reprezentowali ŁKS. To bramkarz Dawid Arndt oraz Kelechukwu Ibe-Torti i Piotr Janczukowicz.
Program meczów barażowych: półfinały 28 maja, czwartek Chrobry Głogów – ŁKS Łódź (17.30) Wieczysta Kraków – Polonia Warszawa (20.30) finał 31 maja, niedziela Gospodarzem będzie klub z wyższego miejsca w tabeli (20.45)(PAP)
















