1. liga piłkarska – wpadka Bruk-Betu

tarnow.ikc.pl 1 godzina temu

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał z Wartą Poznań 1:2 w jednym z trzech konfrontacji spadkowiczów z beniaminkami w 3. kolejce piłkarskiej 1. ligi i stracił pierwsze punkty w sezonie. Na czele z kompletem dziewięciu Pogoń Grodzisk Maz. W poniedziałek może do niej dołączyć Arka Gdynia.

Spotkanie w Niecieczy zmieniło się w pojedynek Kamil Zapolnik – Mateusz Stanek. Obaj napastnicy podzielili się golami w tym meczu, co oznacza, iż trafiali do siatki w każdym z trzech występów i łącznie mają już po cztery bramki.

Poznański beniaminek odniósł drugie zwycięstwo i zrównał się punktami z ekipą z Niecieczy, która jeszcze kilka miesięcy temu grała w ekstraklasie.

Na razie jedyną ekipą z kompletem dziewięciu punktów jest Pogoń z Grodziska Mazowieckiego. W sobotę pokonała na wyjeździe Miedź Legnica 1:0 i była to jej trzecia wygrana bez straty gola. Podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego rozpoczęli sezon od pewnego wyjazdowego zwycięstwa nad Lechią Gdańsk 3:0, a w 2. kolejce pokonali u siebie Puszczę Niepołomice 1:0.

W sobotę zwycięstwo gościom zapewnił 39-letni były reprezentant Polski Radosław Majewski.

Szansę na komplet punktów po trzech kolejkach ma jeszcze tylko Arka Gdynia, która w poniedziałek, na zakończenie tej serii, zagra w Skierniewicach z Unią. Beniaminek czeka na pierwszą zdobycz punktową.

Trzecim starciem beniaminka ze spadkowiczem była potyczka w Bielsku-Białej, gdzie Podbeskidzie zremisowało z Lechią 2:2. Gdańszczanie, grający w osłabionym składzie wskutek kłopotów organizacyjno-finansowych, choć już m.in. z Kolumbijczykiem Camilo Meną, wywalczyli pierwszy punkt w rozgrywkach i strzelili premierowe gole. Z kolei „Górale” podzielili się punktami po raz trzeci.

W piątek pierwszy punkt straciła Polonia Warszawa, która tylko zremisowała u siebie 1:1 z Ruchem Chorzów. „Niebiescy” z kolei przerwali na dwóch serię porażek.

W „stalowych” derbach Podkarpacia między zespołami z Mielca i Rzeszowa padł remis 1:1, a w rewanżu za półfinał barażowy pod koniec poprzedniego sezonu ŁKS po raz kolejny uległ Chrobremu Głogów – tym razem 1:2 przed własną publicznością. (PAP)

Idź do oryginalnego materiału