10 lat, 10 edycji i tysiące wspomnień. Bieg Wilczym Tropem w Świerczynie zakończył swoją historię

1 godzina temu

Dziesięć lat, dziesięć edycji, setki uczestników i tysiące wspomnień. W Świerczynie odbyła się jubileuszowa, a zarazem ostatnia edycja Biegu Wilczym Tropem. Leśne dukty ponownie wypełnili miłośnicy biegania i Nordic Walking, a tegoroczne wydarzenie było nie tylko sportową rywalizacją, ale przede wszystkim okazją do spotkania i podsumowania dekady wspólnej historii.

Bieg Wilczym Tropem od lat wyróżniał się swoją wyjątkową formułą. Zawody prowadzone leśnymi duktami pozwalały uczestnikom połączyć sportowe emocje z bliskością natury. Cisza, świeże powietrze, wymagająca naturalna trasa i leśne otoczenie sprawiały, iż każdy kilometr miał tutaj swój niepowtarzalny charakter.

Tegoroczna edycja była jednak szczególna. Dziesięć lat temu wszystko zaczęło się od pomysłu, pierwszej trasy i pierwszych uczestników. Z czasem wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz sportowych imprez Świerczyny, przyciągając kolejnych biegaczy, zawodników Nordic Walking, rodziny i osoby, które chciały aktywnie spędzić czas.

Przez kolejne lata zmieniali się uczestnicy, rosła liczba wspólnych wspomnień, ale niezmienne pozostawały emocje towarzyszące startowi, wysiłek na trasie i euforia pojawiająca się na mecie. Bieg stał się czymś więcej niż tylko zawodami sportowymi – stworzył własną społeczność ludzi, których połączyła aktywność, las i wspólne przeżycia.

Jubileuszowe spotkanie i wyjątkowe wyróżnienia

Podczas tegorocznej, dziesiątej edycji szczególne miejsce zajęli Weterani Biegu Wilczym Tropem – osoby, które przez lata regularnie pojawiały się na trasie i stały się częścią historii wydarzenia. Specjalne wyróżnienia były symbolicznym podziękowaniem za ich obecność, sportową pasję i wieloletnie wspieranie biegu.

Organizatorzy zadbali również o symboliczne podsumowanie dekady. Posadzono 10 drzew – po jednym za każdą edycję Biegu Wilczym Tropem. Mają one pozostać zielonym śladem wspólnej historii i przypominać o dziesięciu latach wydarzenia, które łączyło sport z naturą.

Bez wolontariuszy ten bieg nie mógłby się odbyć

Za każdym wydarzeniem sportowym, które dla uczestników trwa kilka godzin, stoi praca wielu osób. Nie inaczej było w przypadku Biegu Wilczym Tropem.

W organizację wydarzenia zaangażowali się członkowie Stowarzyszenia Nasza Świerczyna, pracownicy Nadleśnictwa Świerczyna, przedstawiciele ZS w Świerczynie, UKS Lider Świerczyna, strażacy OSP Świerczyna, członkinie KGW Srebrne Świerki, a także sołtys wraz z radą sołecką.

To właśnie wolontariusze odpowiadali między innymi za przygotowanie trasy, zabezpieczenie zawodników, pomoc na punktach oraz organizację tego, co działo się na mecie. Ich praca często pozostaje niewidoczna dla uczestników, ale bez niej przeprowadzenie wydarzenia na taką skalę nie byłoby możliwe.

Wolontariusze Biegu Wilczym Tropem w Świerczynie to cicha siła tego wydarzenia – podkreślają organizatorzy. – To dzięki nim wszystko działa – od przygotowania trasy, przez zabezpieczenie zawodników, pomoc na punktach, aż po to, co dzieje się na mecie.

Tegoroczna edycja była również okazją do podziękowania wszystkim osobom i instytucjom, które przez lata współtworzyły wydarzenie. Szczególne słowa wdzięczności skierowano do członków Stowarzyszenia Nasza Świerczyna za ogrom pracy włożonej w organizację wszystkich dziesięciu edycji.

Podziękowania otrzymali również Nadleśniczy Daniel Grodziński oraz pracownicy Nadleśnictwa Świerczyna, z którymi organizatorzy przez lata wypracowali model współpracy pozwalający na sprawną organizację wydarzenia w leśnej scenerii.

Wspólna praca wielu środowisk

W organizację biegu włączały się także lokalne szkoły, kluby sportowe, strażacy, koła gospodyń wiejskich i sołectwo. Jak podkreślają organizatorzy, właśnie kooperacja wielu środowisk była jednym z fundamentów wydarzenia.

Bieg Wilczym Tropem stał się dzięki temu okazją nie tylko do sportowej rywalizacji, ale także do integracji lokalnej społeczności. Na trasie spotykali się doświadczeni zawodnicy, osoby rozpoczynające swoją przygodę z bieganiem, miłośnicy Nordic Walking, dzieci i całe rodziny.

Ostatni rozdział historii

Dziesiąta edycja była zarazem ostatnią. Organizatorzy zdecydowali, iż Bieg Wilczym Tropem kończy swoją historię właśnie w jubileuszowym roku.

Nie oznacza to jednak, iż wraz z ostatnim startem zniknie wszystko, co przez dekadę udało się stworzyć. Pozostają fotografie, medale, pokonane kilometry, spotkania i wspomnienia uczestników, a także posadzone podczas jubileuszu drzewa.

10 lat. 10 edycji. 10 drzew. Setki uczestników i tysiące wspomnień.

Organizatorzy podziękowali wszystkim biegaczom i zawodnikom Nordic Walking, dzieciom, rodzinom, wolontariuszom, partnerom, organizatorom i wszystkim osobom, które choć raz pojawiły się na trasie Biegu Wilczym Tropem.

Podziękowania skierowano również do instytucji, które wsparły tegoroczną organizację wydarzenia. Środki na organizację Biegu Wilczym Tropem pozyskano z budżetu Powiatu Drawskiego oraz budżetu Województwa Zachodniopomorskiego – Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

Po dziesięciu latach przyszedł czas na ostatni finisz. Bieg Wilczym Tropem zakończył swoją sportową historię, ale to, co powstało wokół niego – ludzie, relacje i wspomnienia – pozostanie.

Idź do oryginalnego materiału