Dramatyczne przepowiednie o rychłej bezdomności milionów mieszkańców to przesada. Najnowsze badania ekspertów przynoszą zaskakujące wnioski – Do końca XXI wieku to raczej się nie stanie, a przynajmniej nie na skalę masową. Co będzie później?

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
W Polsce mieszka w blokach z wielkiej płyty około 11-12 milionów ludzi – praktycznie co czwarty Polak. Eksperci prognozują ich żywotność całkowitą na choćby 120 lat. To oznacza, iż większość z tych budynków będzie stała przynajmniej do lat 2060-2080, a niektóre mogą przetrwać znacznie dłużej.
Eksperci rozwiewają czarne scenariusze
Pesymistyczne prognozy mówiły o mieszkaniowej katastrofie już za kilka lat. Tymczasem rzeczywistość okazuje się zupełnie inna. Jak podaje portal Inspekcja Domu, dobrze konserwowana wielka płyta może posłużyć mieszkańcom jeszcze przez wiele lat.
Instytut Techniki Budowlanej oraz inne specjalistyczne ośrodki przeprowadziły szczegółowe analizy stanu technicznego wielkopłytowych konstrukcji. Wyniki są optymistyczne – budynki te mogą bezpiecznie służyć mieszkańcom od 70 do choćby 120 lat od momentu budowy.
Kluczowym odkryciem jest fakt, iż beton w wielkiej płycie zachowuje swoje adekwatności znacznie dłużej niż pierwotnie zakładano. Decydującą rolę odgrywa stan połączeń między płytami oraz kondycja elementów konstrukcyjnych.
Gdzie rzeczywiście musieli wyprowadzić się mieszkańcy
Przypadki rzeczywistych ewakuacji z bloków z wielkiej płyty są stosunkowo rzadkie i zwykle nie wynikają z wad samej technologii. Jak informuje portal KB.pl, warto przypomnieć zdarzenie z Lublina, gdzie w bloku przy ul. Daszyńskiego na najniższej kondygnacji zawaliła się ściana i zapadła podłoga. Częściowo ewakuowano mieszkańców, a służby odkryły pod budynkiem pustą przestrzeń, najprawdopodobniej powstałą przez wypłukanie gruntu przez wodę.
W Poznaniu w 2017 roku mieszkańcy jednego z osiedli poczuli niepokój, gdy z budynku oderwał się duży fragment elewacji. Jak podaje KB.pl, kilka lat temu władze Poznania skontrolowały 54 takie bloki. Choć nie były w idealnym stanie, eksperci stwierdzili, iż mogą jeszcze służyć mieszkańcom przez długi czas.
Ceny mieszkań w wielkiej płycie rosną, wyburzanie nie wchodzi w grę
Mieszkania w blokach z wielkiej płyty przez cały czas cieszą się dużym zainteresowaniem na rynku nieruchomości. Są tańsze, ale czasem mają problemy z izolacją cieplną i akustyczną. To się powoli zmienia – spółdzielnie inwestują w ocieplenie, a sami mieszkańcy w okna, które tłumią hałas. Często są zlokalizowane w atrakcyjnych częściach miast z dobrą komunikacją i rozwiniętą infrastrukturą. Dla wielu młodych rodzin stanowią jedyną przystępną cenowo alternatywę wobec drogich nowych deweloperek.
Koszty rozbiórki i budowy nowych mieszkań dla 11 milionów ludzi byłyby gigantyczne i przekraczałyby możliwości polskiego budżetu. Jak informuje Polskie Stowarzyszenie Gipsu, aby zastąpić wielką płytę, do 2100 r., czyli w ciągu najbliższych 80 lat, deweloperzy powinni budować 60 tys. mieszkań rocznie, znacznie więcej ponad to, co budujemy teraz. Ponadto, nasz rynek mieszkaniowy już teraz walczy z deficytem lokali i wysokimi cenami. Przykłady z państw zachodnich, szczególnie z Niemiec, pokazują, iż skuteczna rewitalizacja podobnych osiedli jest możliwa i opłacalna.
Eksperci jednoznacznie opowiadają się za strategią modernizacji zamiast masowego wyburzania. Wzmacnianie stalowych połączeń, stosowanie nowoczesnych środków ochrony betonu, poprawa izolacji termicznej i unowocześnianie instalacji to działania, które mogą znacząco przedłużyć żywotność budynków.
Jak informuje portal KB.pl, w Polsce przeprowadzono już tysiące ekspertyz budynków wielkopłytowych – głównie pod kątem bezpieczeństwa użytkowania. Wyniki pokazują, iż ponad 90% z nich nie wykazuje oznak poważnego zagrożenia, a ewentualne usterki można wyeliminować standardowymi działaniami remontowymi.
Co to oznacza dla ciebie?
Jeśli mieszkasz w bloku z wielkiej płyty lub rozważasz zakup takiego mieszkania, masz powody do optymizmu:
Bezpieczeństwo konstrukcji: Najnowsze badania potwierdzają, iż przy odpowiedniej konserwacji budynki te mogą służyć jeszcze przez dekady. Ryzyko nagłego zawalenia czy konieczności ewakuacji jest minimalne.
Wzrost wartości nieruchomości: Modernizowane bloki z wielkiej płyty zyskują na wartości. Termomodernizacja, nowe windy, wymiana instalacji – to wszystko przekłada się na wyższą cenę mieszkania.
Niższe koszty utrzymania: Jak podaje Inspekcja Domu, termomodernizacja wpływa także na niższe koszty ogrzewania, co jest istotnym czynnikiem dla budżetu domowego. Dobrze ocieplone bloki mogą być bardziej energooszczędne niż niektóre nowe budynki.
Jak zabezpieczyć swoją przyszłość mieszkaniową
Jeśli jesteś właścicielem mieszkania w wielkiej płycie:
Angażuj się w prace wspólnoty: Regularnie uczestnicz w zebraniach wspólnoty mieszkaniowej. To właśnie tam podejmuje się decyzje o kluczowych remontach i modernizacjach.
Inwestuj w termomodernizację: Wspieraj plany ocieplenia budynku. To nie tylko obniży twoje rachunki za ogrzewanie, ale też zwiększy wartość mieszkania.
Kontroluj stan techniczny: Zwracaj uwagę na ewentualne pęknięcia w ścianach, problemy z wilgocią czy uszkodzenia elewacji. Szybka reakcja może zapobiec poważniejszym problemom.
Nie daj się nabrać na sensacje: Media lubią straszne nagłówki o „rozpadających się blokach”. Rzeczywistość jest znacznie mniej dramatyczna – większość ekspertyz potwierdza dobrą kondycję konstrukcji.
Najlepiej zachowały się budynki w systemach W-70 i Wk-70, które powstawały w późniejszym okresie. o ile zamierzasz kupić mieszkanie w blokach z wielkiej płyty zapytaj o wykonane remonty i planowane modernizacje. Skonsultuj się z rzeczoznawcą majątkowym, który oceni stan techniczny konkretnego budynku.
Długoterminowe perspektywy
Jak przewidują eksperci cytowani przez KB.pl, część budynków może zniknąć z krajobrazu miejskiego już w ciągu najbliższych 20-30 lat. Szczególnie narażone są budynki, które nie przejdą niezbędnych remontów – dalsze ich użytkowanie może zagrażać bezpieczeństwu mieszkańców.
Jednak większość spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych dba o regularną konserwację. W dobie wzrastających cen i ograniczonej dostępności mieszkań, bloki z wielkiej płyty przez cały czas oferują wygodne warunki do życia.
Przyszłość wielkiej płyty rysuje się więc w jasnych barwach. Zamiast masowego wyburzania czeka ją druga młodość poprzez systematyczną modernizację. Dla 11 milionów Polaków zamieszkałych w tych budynkach oznacza to, iż ich domy mogą pozostać bezpiecznym i wartościowym miejscem zamieszkania na długie lata.
Warunkiem jest jednak regularne inwestowanie w modernizację i dostosowywanie do współczesnych standardów mieszkaniowych. najważniejsze będzie wypracowanie spójnej strategii zarządzania tym ogromnym zasobem mieszkaniowym.