12. Bieruński Bieg Utopca dla WOŚP. Ponad tysiąc uczestników

2 godzin temu

W Bieruniu 25 stycznia odbyła się 12. edycja Biegu Utopca – imprezy, która jest główną atrakcją finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w tym mieście. Pomimo trudnych warunków na trasie (m.in. mocne oblodzenie) w zawodach na dwóch dystansach wzięło udział ponad 800 dorosłych biegaczek, biegaczy i miłośników nordic walking. Do tego trzeba doliczyć ponad 200 dzieci, które biegały na krótkich odcinkach. Każdy uczestnik biegu wsparł WOŚP datkiem do puszki.

Przypomnijmy, iż tegoroczna zbiórka WOŚP wsparła diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Hasło finału brzmiało: „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”

W Bieruniu tradycyjnie już finał WOŚP to Bieg Utopca. To impreza, która gromadzi całe rodziny. Jako pierwsi biegali najmłodsi. Pokonywali, w zależności od wieku, dystanse od 100 do 500 metrów. Wystartowało ponad 200 dzieci.

Po rozgrzewce z rynku wystartowali dorośli uczestnicy – ponad 800 biegaczy i miłośników nordic walking. Warunki na obu trasach – 5,65 km i 17 km – były trudne. Zalegał na nich zmrożony śnieg i lód. Z pewnością nie były to więc wymarzone warunki do bicia życiowych rekordów. Biegacze musieli zwracać uwagę przede wszystkim na swoje bezpieczeństwo (wielu korzystało z nakładek antypoślizgowych i raczków). Mimo to najlepsi mieli dobre czasy. Niektórzy zaś podjęli się dodatkowych wyzwań. Kilka osób wystartowało w wariancie ultra (dziesięć 17-kilometrówych pętli). Dwóch zawodników dało radę. Natomiast grupa biegaczy reprezentujących służby mundurowe pokonała 17 kilometrów z dodatkowym obciążeniem (10-kilogramowymi plecakami).

1 z 9
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń
Fot. Paweł Święs/UM Bieruń

W czasie biegu w hali sportowej przy ul. Szarych Szeregów odbywał się rodzinny piknik z dmuchańcami. Tam też zmęczeni biegacze mogli liczyć na ciepłą zupę, kawę lub herbatę. W hali zaplanowano też dekorację medalową.

Przez cały czas można było wesprzeć Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, wrzucając datki do puszek wolontariuszy lub kupując losy na loterii fantowej.

(JJ)

Idź do oryginalnego materiału