Przed Sądem Rejonowym w Wolsztynie rusza dziś proces w sprawie śmierci 15-letniego Dominika, który w lipcu ubiegłego roku utonął podczas nocnej próby harcerskiej w jeziorze w Wilczu. Po ponad roku od tragedii sąd będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, czy osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo chłopca dopuściły się zaniedbań, które przyczyniły się do jego śmierci.