18. PKO Poznań Półmaraton dobiegł końca! To była rekordowa edycja

2 godzin temu

Wszyscy uczestnicy wystartowali w nowym miejscu. Na początek wybiegli przez wschodnią bramę MTP na przeciwko Mostu Dworcowego. Wyjątkowo nie udali się w kierunku ul. Grunwaldzkiej, ale pobiegli w prawo ul. Głogowską do Hetmańskiej. Trasa prowadziła głównie przez ulice Grunwaldu oraz Ławicy. Zawodnicy po raz pierwszy w trakcie półmaratonu mogli pokonać trasę środkiem Enea Stadionu. Ostatnie kilometry prowadziły już ul. Grunwaldzką do mety, która znalazła się w tradycyjnym już miejscu - na placu św. Marka na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

To oni okazali się najlepsi na mecie

Zwycięzcą biegu został 19-letni John Nahhay Wele z Tanzanii. Zawodnik na ostatniej prostej wyprzedził dwóch Kenijczyków i ukończył trasę w czasie 1:00:52. Za jego plecami sklasyfikowani zostali Wisley Kipkemoi Yego (1:00:55) oraz Peter Tuitoek Kibenei (1:01:00). Wśród reprezentantów Polski najlepszy był Sebastian Nowicki, który na metę przybiegł z czasem 1:05:21. Zajął on dziesiąte miejsce w całej klasyfikacji.

W rywalizacji kobiet, jako pierwsza linię mety przekroczyła Sheila Chepkirui. Reprezentantka Kenii ukończyła bieg w czasie 1:06:08, a jej rezultat okazał się rekordem wśród wszystkich półmaratonów w Polsce. Warto podkreślić, iż dla 29-latki był do debiut, po którym opuści stolicę Wielkopolski z pokaźną sumą pieniędzy - 22 tys. złotych. Drugie miejsce zajęła Etiopka Netsanet Desta Gebre (1:08:47), a jako trzecia przybiegła kolejna przedstawicielka Kenii, Jackline Chepkoech (1:08:52).

Polskę na trasie najlepiej reprezentowała Dominika Stelmach z Poznania. Zawodniczka ukończyła bieg z czasem 1:17:01.

Rekordowa liczba uczestników

Na Międzynarodowych Targach Poznańskich w niedzielny poranek pojawiły się tysiące biegaczy z całego świata. Wyjątkowa edycja pod szyldem B-day Run z okazji 18. urodzin biegu przyciągnęła 9158 mężczyzn i 4373 kobiet. Na listach startowych znalazło się aż 69 uczestników powyżej 70. roku życia.

W Poznaniu ustanowiono nieoficjalny rekord pod względem frekwencji. Zgodnie z niepotwierdzonymi jeszcze wynikami, do mety dotarło 13,5 tys. zawodników, a więc o tysiąc mniej niż liczba zarejestrowanych.

Idź do oryginalnego materiału