2 miliony złotych na owce w górach. Rusza piąta edycja programu wypasu w Małopolsce

6 godzin temu

To dobra wiadomość także dla Sądecczyzny. Zarząd Województwa Małopolskiego ogłosił piątą edycję konkursu na wspieranie tradycyjnego wypasu owiec. Na ten cel przeznaczono 2 mln zł. Program obejmie m.in. Podhale, Pieniny, Gorce, Beskidy oraz Sądecczyznę, a jego celem jest jednoczesna ochrona przyrody i podtrzymywanie pasterskich tradycji Karpat.

Owce wracają na hale. Stawką krajobraz i bioróżnorodność

Jak podkreśla samorząd województwa, wypas kulturowy owiec to jedno z najskuteczniejszych narzędzi ochrony krajobrazu i bioróżnorodności w górach. Dzięki stadom wypasanym na halach i polanach ograniczany jest zarost łąk i pastwisk, utrzymywana jest mozaika siedlisk przyrodniczych, a górskie tereny zachowują swój tradycyjny charakter.

Program obejmuje obszary Babiej Góry, Orawy, Gorców, Spiszu, Pienin i Małych Pienin, Podhala nowotarskiego, Podtatrza, Sądecczyzny oraz powiatów gorlickiego i limanowskiego. Dla regionów takich jak Sądecczyzna to nie tylko wsparcie ekologiczne, ale też realny impuls dla lokalnej gospodarki i turystyki.

Bacowanie to nie folklor. To żywe dziedzictwo Karpat

W komunikacie Zarządu Województwa Małopolskiego przypomniano, iż bacowanie – czyli tradycyjny kulturowy wypas owiec w polskich Karpatach – zostało w 2022 roku wpisane na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. To praktyka sięgająca XIV wieku.

– Wypas owiec stanowi podstawę tożsamości lokalnej ludności oraz źródło jej kultury, obrządków i utrzymania na obszarach o niekorzystnych warunkach gospodarowania – podkreślono w oficjalnym komunikacie.

Kto może dostać pieniądze i na jakich warunkach

O środki mogą ubiegać się organizacje pozarządowe, które zapewnią:

  • co najmniej jednego doświadczonego bacę na każdy obszar wypasu,
  • obsadę od 5 do 10 owiec na hektar,
  • objęcie wypasem minimum 75 procent powierzchni danego regionu.

Wybrana zostanie jedna oferta dla wszystkich obszaru wypasu. Termin składania ofert upływa 19 lutego 2026 roku.

Sądecczyzna w programie. To też wsparcie dla lokalnych baców

Dla Sądecczyzny program ma szczególne znaczenie. Wypas kulturowy od lat prowadzony jest tu m.in. na halach Beskidu Sądeckiego i w rejonach pogranicza z Pieninami. To nie tylko element ochrony przyrody, ale też realne wsparcie dla baców i juhasów, którzy podtrzymują pasterskie tradycje regionu.

Miliony na owce i sery z chronioną nazwą

Dotychczasowe cztery edycje programu kosztowały łącznie 7,87 mln zł. Co roku w wypasie uczestniczy blisko 100 baców, obejmując wypasem ponad 3 tysiące hektarów górskich terenów.

Dzięki gospodarce pasterskiej produkowane są też tradycyjne sery i wyroby: oscypek, bryndza, redykołki oraz jagnięcina podhalańska – wszystkie zarejestrowane jako Chronione Nazwy Pochodzenia lub Chronione Oznaczenia Geograficzne.

Symboliczny rok dla pasterstwa

Nieprzypadkowo piąta edycja programu rusza właśnie teraz. Rok 2026 został ogłoszony przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa Międzynarodowym Rokiem Pasterstwa.

To dodatkowy sygnał, iż to, co od wieków było codziennością w Karpatach, dziś zyskuje rangę światowego dziedzictwa i elementu nowoczesnej ochrony środowiska.

Dla Małopolski – i dla Sądecczyzny – to nie tylko pieniądze na owce. To inwestycja w krajobraz, tradycję i przyszłość gór.

Idź do oryginalnego materiału