
Ponad 650 tys. pasażerów w ciągu roku skorzystało z bezpośrednich pociągów Kolei Śląskich pomiędzy Częstochową a Krakowem. Rosnąca popularność połączeń idzie w parze z dużą modernizacją taboru przewoźnika, a tutaj pojawia się mocny sądecki akcent. Koleje Śląskie i samorząd województwa zamówiły aż 35 nowych pociągów w NEWAG-u z Nowego Sącza. Dostawy mają zakończyć się do końca 2027 roku.
Linia S34 łącząca Częstochowę z Krakowem funkcjonuje od 31 sierpnia 2025 roku. Pociągi kursują przez Zawiercie, Dąbrowę Górniczą Ząbkowice, Sosnowiec Maczki i Jaworzno Szczakową, omijając Katowice, gdzie trwa duża przebudowa węzła kolejowego.
Mimo takiego przebiegu trasy połączenie okazało się frekwencyjnym sukcesem.
Od 39 do niemal 68 tys. pasażerów miesięcznie
We wrześniu 2025 roku, czyli w pierwszym pełnym miesiącu funkcjonowania połączenia, z pociągów skorzystało blisko 39 tys. osób. W maju 2026 roku liczba pasażerów sięgnęła już niemal 68 tys.
Łącznie od września 2025 do sierpnia 2026 roku pociągami linii S34 podróżowało ponad 650 tys. osób.
Uruchomienie nowego połączenia pozwoliło również rozpocząć obsługę przystanków Dąbrowa Górnicza Południowa oraz Sosnowiec Maczki. W przypadku tej drugiej lokalizacji oznaczało to powrót regularnych pociągów pasażerskich na dawniej istotną stację.
Koleje Śląskie inwestują w tabor. Zamówienie realizuje NEWAG
Dla Nowego Sącza szczególnie istotny jest szerszy plan rozwoju Kolei Śląskich. Przewoźnik, wspólnie z samorządem województwa śląskiego i przy wsparciu funduszy europejskich, realizuje w tej chwili zakup 35 nowych elektrycznych zespołów trakcyjnych produkowanych przez NEWAG w Nowym Sączu.
Dostawy już trwają, a całe zamówienie ma zostać zrealizowane do końca 2027 roku.
To duży kontrakt dla sądeckiego producenta i kolejny przykład obecności pojazdów powstających w Nowym Sączu na polskich torach. Nowe składy mają zwiększać możliwości przewozowe Kolei Śląskich w czasie, gdy spółka notuje około 22 mln pasażerów rocznie.
Potrzeby będą jeszcze większe
Na 35 składach z Nowego Sącza rozwój taboru w regionie śląskim się nie kończy. Niezależnie Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia wraz z samorządem województwa śląskiego prowadzą postępowanie dotyczące zakupu kolejnych 32 składów.
Strategia taborowa Kolei Śląskich zakłada, iż do 2030 roku przewoźnik będzie potrzebował co najmniej 100 pociągów. W planach uwzględniane są również przyszłe potrzeby związane z rozwojem Metrokolei.
Większe składy na popularnej trasie do Krakowa
Rosnący ruch pasażerski już wymusił zmiany na trasie Częstochowa–Kraków. Od 30 sierpnia linię S34 w całości obsługują sześcioczłonowe Elfy 1. Wcześniej tak długie składy pojawiały się tam w dni wolne, natomiast w dni robocze kursowały czteroczłonowe Elfy 2.
Obecnie na trasie kursują cztery pary pociągów dziennie. Podróż pomiędzy centrami Częstochowy i Krakowa zajmuje ponad półtorej godziny, natomiast do Krakowa Płaszowa – niespełna dwie godziny.
Dla Sądecczyzny najważniejszy pozostaje jednak fakt, iż w dużym programie modernizacji Kolei Śląskich istotną rolę odgrywa zakład z Nowego Sącza. 35 nowych pociągów zamówionych w NEWAG-u ma znaleźć się w taborze śląskiego przewoźnika najpóźniej do końca przyszłego roku.

7 godzin temu



!["Kurpiak" odjechał do Warszawy! Niezwykła podróż pociągiem w stylu retro [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage94.jpg)









