Mimo ulewnego deszczu i silnych podmuchów wiatru 25 Ogólnopolski Spalski Hubertus Jeździecki odbył się bez większych incydentów.
Niestety nie wszystko przebiegło jak było zaplanowane i tak możemy być zadowoleni mimo tak niesprzyjającej aurze. Podczas gonitwy za lisem zdarzył się wypadek, który spowodowany był zajechaniem drogi przez jednego z jeźdźców. Poszkodowany został inny jeździec, który po opatrzeniu został odwieziony karetką na badania. W tym roku lisem był Paweł Apolinarski, szef grupy kaskaderskiej, którego nie łatwo było złapać. W końcu udało się to zrobić innemu członkowi tej właśnie grupy – Hubertowi Jedliczce.
Po tym wydarzeniu niebo się przejaśniło i rozświetliło łąki, na którym odbył się pokaz sokolnika, który sprawnie prezentował jak poluje ten drapieżnik. Ostatnim punktem imprezy był pokaz Sekcji Konnej Łódzkiej Straży Miejskiej.
Jednocześnie wraz z pokazami jeździeckimi odbywał się Jarmark Hubertowski z lokalnymi produktami i konkursami, a podczas którego prowadzona była zbiórka na rzecz powodzian.




















































