Zacznijmy od panów, bo mistrzostwie 3 ligi wojewódzkiej (więcej o tym pisaliśmy TUTAJ) ze Startu Namysłów, zyskali możliwość organizacji jednego z ośmiu turniejów. Tym samym zawitały do nich trzy ekipy. I gospodarze zaczęli bardzo dobrze, gdyż na początek pokonali MKS Czechowice-Dziedzice 3:1. Następnego dnia przegrali jednak po tie breaku z AZS-em Zielona Góra. Stało się więc jasne, iż ich dalsze losy zależą od pojedynku z BTS-em Bolesławiec. Niestety, przegrali to starcie 0:3 i odpadli z dalszej rywalizacji.
Znacznie gorzej spisali się nasi drudzy przedstawiciele. Panowie z SPS-u Walce walczyli bowiem w Częstochowie, gdzie finalnie ugrali tylko jednego seta. A zdobyli go na zakończenie zmagań przeciwko Tygrysom Strzelin. Wcześniej przegrywali wyraźnie z miejscowymi rezerwami Norwida oraz SPS-em Słubice.
Jeśli chodzi o dziewczęta to prawo walki wyżej miały Volley Chrząstowice i Sukces Komprachcice, ale te pierwsze, choć zostały mistrzyniami ligi opolskiej, to zrezygnowały z możliwości awansu.
Rękawice w zamian za to podjęły trzecie w stawce siatkarki PV Volley Krapkowice. W związku z czym udały się do Złotoryi, gdzie mierzyły się z gospodyniami z tamtejszego KKS-u oraz z KPKS-em Halemba Ruda Śląska i Orionem Sulechów. I wszystkie spotkania przegrały wyraźnie do zera. To jak jak dziewczęta spod Opola, które rywalizowały w Zielonej Górze i lepsze okazywały się od nich rywalki kolejno z Sobieskiego Oława, MKS-u Czechowice-Dziedzice i miejscowego AZS-u UZ.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

17 godzin temu















