30 kamer na S8 kontroluje przejazdy na dwóch odcinkach w Warszawie i jej okolicach, obejmujących łącznie 14 km trasy. Kierowca może zwolnić przy bramownicy, zobaczyć prawidłową prędkość na liczniku i mimo to otrzymać mandat za wcześniejszy przejazd. System oblicza średnią na podstawie czasu pokonania kontrolowanego odcinka, więc znaczenie ma cała droga między punktami pomiarowymi. Dotyczy to fragmentów Warszawa – Marki oraz Warszawa Zachód – Blizne Łaszczyńskiego. Chwilowe hamowanie przy urządzeniu nie daje pewności, iż wynik zmieści się w limicie. Te kontrole działają od lat, a za przekroczenie prędkości grożą zarówno grzywna, jak i punkty karne.
Kamery zainstalowane przy skrzyżowaniu. Grafika poglądowa. | Fot. PixabayCANARD uruchomił te kontrole 23 listopada 2021 r., po zakończeniu testów. W oficjalnym opisie wschodni odcinek wyznaczono pomiędzy ulicą Łabiszyńską w Warszawie a ulicą Szpitalną w Markach. Zachodni obejmuje fragment pomiędzy węzłem Warszawa Zachód a miejscowością Blizne Łaszczyńskiego. Oba miejsca pozostają na aktualnej mapie urządzeń Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. GITD informował przy ich uruchomieniu o 30 zamontowanych kamerach, które pozwalają kontrolować przejazdy w obu kierunkach. Ich zadaniem jest skłonienie kierowców do przestrzegania ograniczeń na całej długości monitorowanej trasy.
Liczba 30 kamer opisuje wyposażenie obu wskazanych instalacji, a 14 km to łączna długość objęta kontrolą, podana przez GITD przy ich uruchomieniu. Nie oznacza to, iż każdy z tych odcinków ma po 14 km ani iż kierowca przechodzi przez 30 niezależnych pomiarów punktowych. Przejazd w rejonie Marek i przejazd przy zachodnich obrzeżach Warszawy trzeba więc rozpatrywać osobno. Czas spędzony w podróży pomiędzy tymi lokalizacjami nie tworzy jednej wspólnej średniej dla obu instalacji. Podana liczba kamer dotyczy tych dwóch pomiarów i nie jest zestawieniem wszystkich urządzeń ustawionych wzdłuż całej S8.
Jak działa odcinkowy pomiar prędkości?
Mechanizm kontroli opiera się na czasie przejazdu. System rejestruje samochód na początku monitorowanej trasy i ponownie przy jej końcu, a następnie zestawia czas z długością odcinka. Dzielenie przebytej drogi przez czas pozwala wyliczyć średnią prędkość. Prędkość osiągnięta dokładnie pod kamerą nie zastępuje wyniku całego przejazdu. o ile samochód pokonał odcinek zbyt szybko, spokojny przejazd przez ostatnie kilkadziesiąt metrów może przez cały czas pozostawić średnią powyżej dopuszczalnej wartości. O wyniku decyduje czas pomiędzy punktami pomiarowymi.
Najłatwiej zobaczyć to na przykładzie obliczenia, który nie opisuje długości żadnego z warszawskich pomiarów. Załóżmy, iż kontrolowany odcinek ma 10 km, a dopuszczalna prędkość wynosi 120 km/h. Pokonanie go w 5 minut daje średnią dokładnie 120 km/h. Przejazd w 4 minuty oznacza już 150 km/h, a w 4 minuty i 30 sekund około 133 km/h. choćby jeżeli przy końcowej kamerze kierowca zobaczył na liczniku 120 km/h, wcześniejszy przejazd mógł być na tyle szybki, iż wynik pozostanie za wysoki. Odcinkowy pomiar wykorzystuje właśnie taką zależność między dystansem i czasem.
Średniej nie wyznacza też proste dodanie dwóch zapamiętanych wskazań licznika i podzielenie wyniku przez dwa. Samochód jadący wolniej spędza na danym dystansie więcej czasu, co zmienia wynik całego przejazdu. Gdyby połowę przykładowego odcinka pokonać ze stałą prędkością 120 km/h, a drugą połowę z prędkością 80 km/h, średnia wyniosłaby 96 km/h, a nie 100 km/h. Chwilowe zwolnienie może wpłynąć na średnią, ale jego wpływ zależy od całego przejazdu. Jednocześnie średnia mieszcząca się w limicie nie daje prawa do przekraczania dopuszczalnej prędkości w innych miejscach kontrolowanego odcinka.
Przy uruchomieniu pomiarów GITD wskazywał dla samochodów osobowych limit 120 km/h, a dla ciężarowych 80 km/h. Tych wartości nie należy jednak traktować jako stałego pozwolenia na jazdę z taką prędkością niezależnie od sytuacji na trasie. Kierowca musi stosować się do obowiązujących znaków, w tym ograniczeń związanych z robotami drogowymi, i uwzględniać rodzaj prowadzonego pojazdu. Samochód osobowy z przyczepą podlega innym zasadom niż taki sam samochód bez przyczepy. Znaczenie mają również warunki ruchu i widoczność, ponieważ dopuszczalna prędkość nie oznacza prędkości bezpiecznej w każdej sytuacji. Zasady pierwszeństwa znaków oraz limity dla poszczególnych kategorii pojazdów określają art. 5 i 20 ustawy z 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.
Początek odcinkowej kontroli wskazuje znak D-51a, natomiast jej koniec znak D-51b. Pierwszy informuje o rozpoczęciu pomiaru średniej prędkości, drugi pozwala rozpoznać koniec monitorowanego fragmentu drogi. Kierowca powinien równocześnie zwracać uwagę na oznakowanie ograniczeń prędkości. Sama informacja o odcinkowej kontroli nie ustala jednego limitu wspólnego dla wszystkich dróg i pojazdów. Ocenę konkretnego miejsca trzeba oprzeć na aktualnym oznakowaniu, a nie na wartości zapamiętanej z dawnego komunikatu czy aplikacji nawigacyjnej.
Problem rozpoznawania limitu dostrzegło także Ministerstwo Infrastruktury. 11 września 2026 r. Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przyjęła uchwałę dotyczącą rozpoczęcia projektu badawczego nowego wzoru znaku D-51a. Testowane rozwiązanie zakłada umieszczenie na nim symbolu ograniczenia prędkości z liczbą odpowiadającą danemu odcinkowi. Projekt ma objąć wybrane autostrady i drogi ekspresowe oraz sprawdzić wpływ oznakowania na zachowanie kierowców. Resort zwracał uwagę na gwałtowne hamowanie i nadmierne zwalnianie wynikające z niepewności co do limitu. To projekt dotyczący czytelności znaków, a komunikat ministerstwa nie potwierdza wprowadzenia takiego oznakowania na opisanych tu odcinkach S8.
Kontrola na obu wskazanych fragmentach S8 obejmuje oba kierunki jazdy i wszystkie pasy głównego ciągu trasy. Żaden z tych pasów nie jest wyłączony z kontroli. Kamery mają także możliwość rejestrowania zdjęć w nocy, co GITD wskazywał w opisie instalacji. Do danych związanych z wykroczeniem należą między innymi czas, miejsce, długość odcinka i obowiązująca prędkość. Takie informacje służą przyporządkowaniu pomiaru do pojazdu. Kierowca powinien zatem zwracać uwagę na cały oznakowany fragment niezależnie od wybranego pasa i pory przejazdu, zamiast skupiać się na jednej widocznej kamerze.
Przekroczenie prędkości może oznaczać punkty karne
Jak przypomina policja, przekroczenie prędkości może oznaczać mandat i punkty karne. Przy przekroczeniu o 31-40 km/h podstawowa kwota wynosi 800 zł, a kierowca otrzymuje 9 punktów. W przedziale 41-50 km/h jest to 1000 zł i 11 punktów, natomiast przekroczenie o więcej niż 70 km/h oznacza 2500 zł i 15 punktów. Podane kwoty są stawkami podstawowymi i nie uwzględniają podwyższenia przy ponownym popełnieniu określonego wykroczenia. Taryfikator grzywien wynika z rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z 24 listopada 2003 r., zmienionego między innymi rozporządzeniem z 30 grudnia 2021 r. opublikowanym w Dz.U. pod poz. 2484.
Przed przejazdem przez Warszawę warto sprawdzić przebieg trasy i lokalizacje pomiarów na mapie CANARD, a już podczas jazdy śledzić znaki i zmiany organizacji ruchu. Mapa pomaga orientować się w lokalizacjach, ale ma charakter poglądowy i nie zastępuje oznakowania przy drodze. Najbardziej praktyczna zasada to dostosowanie prędkości przed początkiem kontroli i spokojna jazda przez cały monitorowany odcinek. jeżeli warunki wymagają wolniejszego tempa, trzeba jechać wolniej także wtedy, gdy znak dopuszcza więcej. Obserwacja ruchu i odpowiedni odstęp pozostają potrzebne również tam, gdzie przejazd kontrolują kamery.
Jeżeli po przejeździe przyjdzie korespondencja z CANARD, należy sprawdzić numer rejestracyjny, datę, miejsce oraz informacje o naruszeniu i odpowiedzieć zgodnie z otrzymanym wezwaniem. Pismo skierowane do właściciela może dotyczyć ustalenia kierującego, dlatego samo jego otrzymanie nie oznacza jeszcze, iż mandat został nałożony na adresata. GITD wyjaśnia, iż właściciel lub właściciel pojazdu przekazuje odpowiednie oświadczenie, a dalsze czynności zależą od jego treści. Odpowiedź można przesłać pocztą albo przez elektroniczne Biuro Obsługi Klienta CANARD. Należy odpowiedzieć zgodnie z prawdą, w terminie wskazanym w dokumentach. o ile zostanie wystawiony mandat, płatności dokonuje się na indywidualny rachunek wskazany w oficjalnej dokumentacji.

1 godzina temu

![Rozpoczęły się prace. Tak wyglądają rozkopane Gertrudy i Stradomska [ZDJĘCIA]](https://krknews.pl/wp-content/uploads/2026/10/836883752_1125865316629082_7545328911091953349_n-768x512.jpg)









