Wyznaczono Honorowy Południk Lubelski. To próba stworzenia nowej, nietypowej atrakcji turystycznej i edukacyjnej łączącej w sobie liczne konteksty: geodezję, historię i kulturę Lublina. Dziś został on symbolicznie zaznaczony czerwoną wstęgą o długości 33 metrów, a ograniczony dwoma „koziołkami-geodetami” wydrukowanymi w 3D.
ZOBACZ ZDJĘCIA:
Początek południka został wyznaczony przy pomniku Unii Lubelskiej na Placu Litewskim. – Takie honorowe południki powstają na świecie, to jest zestawienie par cyfr – zaznacza lubelski geodeta oraz twórca internetowy, Dominik Pytlak. – Stworzymy nową atrakcję – dodaje.
Południk to jest taka niteczka, na którą można nanizać koraliki różnych historii z całym dziedzictwem miejsca, gdzie taki południk przebiega – podkreśla członek Stowarzyszenia Geodetów Polski oraz popularyzator nauki znany jako „Pan Południk” Mariusz Meus.
Koziołki z odlewu miałyby pojawić się najpóźniej do 2028 roku. Inicjatorzy przedsięwzięcia podkreślają, iż cieszy się ono dużym wsparciem Urzędu Miasta Lublin, a także liczą na wsparcie Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Koszty ich wykonania miałoby pokryć miasto lub Fundacja Lubelskie Koziołki. Organizatorzy nie zdecydowali jeszcze, która opcja zostanie wybrana.
LilKa / opr. PaW
Fot. Magdalena Michalew

6 dni temu










