Czy po chłodnej zimie i niezbyt przewidywalnym lecie można mówić o ocieplaniu klimatu? Pojedynczy sezon nie daje na to odpowiedzi. Znacznie więcej można wyczytać z danych zbieranych przez dziesięciolecia. PEC Gniezno zestawił wyniki swoich pomiarów temperatury prowadzonych od 34 lat i wskazuje na długoterminowy wzrost średnich temperatur w sezonach obejmujących jesień, zimę i wiosnę.
Nie chodzi o to, żeby każda zima była cieplejsza
Ostatni sezon grzewczy może być przykładem tego, dlaczego ocena zmian klimatu wyłącznie na podstawie własnych odczuć bywa myląca. w okresie 2025/2026 średnia temperatura wyniosła około 3,9°C. Trudno więc na tej podstawie powiedzieć, iż każda kolejna zima staje się wyraźnie łagodniejsza.
Tyle iż wieloletni trend analizuje się inaczej. Zamiast porównywać tylko dwa kolejne sezony, bierze się pod uwagę znacznie dłuższy okres. W przypadku danych prezentowanych przez PEC Gniezno jest to aż 34 lata pomiarów prowadzonych od października do kwietnia.
Na przygotowanym przez spółkę wykresie zaznaczono linię trendu, która wskazuje na stopniowy wzrost średniej temperatury w analizowanym okresie.
34 lata danych zamiast pojedynczej zimy
Długoterminowa analiza nie oznacza oczywiście, iż mieszkańcy Gniezna mogą zapomnieć o mroźnych dniach. Chłodne, a choćby bardzo zimne sezony przez cały czas mogą się pojawiać. To właśnie dlatego pojedynczy rok może dawać zupełnie inny obraz niż analiza obejmująca kilka dekad. Jeden wyjątkowo chłodny sezon nie musi oznaczać odwrócenia wieloletniej tendencji, podobnie jak wyjątkowo ciepła zima sama w sobie nie przesądza o zmianie klimatu.
W przypadku przedstawionych przez PEC danych znaczenie ma kierunek zmian widoczny w całej serii pomiarowej. Średnie temperatury analizowanych sezonów z biegiem lat przesuwają się w stronę wyższych wartości.
Co oznacza to dla sezonu grzewczego?
Temperatura ma bezpośrednie znaczenie dla funkcjonowania systemu ciepłowniczego. Im chłodniejsza pogoda, tym większe zapotrzebowanie na ogrzewanie budynków. Dlatego dla przedsiębiorstwa odpowiedzialnego za dostarczanie ciepła ważne jest przygotowanie infrastruktury niezależnie od tego, jak wygląda długoterminowy trend klimatyczny. Nie wiadomo jeszcze, jaki będzie sezon grzewczy 2026/2027. Dane historyczne nie pozwalają przewidzieć dokładnie temperatur, które pojawią się w najbliższych miesiącach. PEC Gniezno informuje jednak, iż przed rozpoczęciem kolejnego sezonu prowadzone są prace przygotowawcze. Sprawdzane są instalacje, wykonywane są niezbędne prace techniczne, a spółka przygotowuje również zapasy paliwa.
Trend widać dopiero z perspektywy lat
Najciekawszym elementem przedstawionych danych jest właśnie perspektywa czasowa. 34 lata pomiarów pozwalają spojrzeć na temperatury w Gnieźnie szerzej niż przez pryzmat jednej zimy czy jednego wyjątkowo chłodnego miesiąca. Ocieplanie klimatu nie oznacza bowiem końca zimy ani tego, iż każdy kolejny sezon będzie cieplejszy od poprzedniego. Zimne okresy przez cały czas będą występować. o ile jednak wieloletnia średnia przesuwa się w kierunku wyższych temperatur, to właśnie ten trend jest istotny przy analizowaniu zmian zachodzących w klimacie.
Dla mieszkańców pozostaje natomiast pytanie, jak będzie wyglądała najbliższa zima. Tego na podstawie 34-letniego wykresu nie da się jeszcze rozstrzygnąć. Wiadomo natomiast, iż niezależnie od temperatur PEC przygotowuje system do rozpoczęcia kolejnego sezonu grzewczego.

7 godzin temu











