W internecie ruszyła dramatyczna zbiórka mająca na celu ratowanie małej Lilianki. Akcję pod hasłem „6-latka z najgorszym nowotworem mózgu❗️Błagamy o pomoc dla Lilianki❗️” zgłosiła Fundacja KAWAŁEK NIEBA. Zbiórka rozpoczęła się 14 lipca i potrwa do 14 października. Choć cel zbiórki nie ma określonej z góry, sztywnej kwoty, to potrzeby są ogromne – każda złotówka zostanie przeznaczona na leczenie, rehabilitację i pomoc w tej niezwykle trudnej sytuacji. W chwili publikacji artykułu na koncie zbiórki udało się już zgromadzić ponad 150 000 złotych, a akcję wsparło ponad ok. 1230 osób. Licznik jednak wciąż
bije.Pierwsze objawy były myląceWszystko zaczęło się pod koniec maja. Dziewczynka skarżyła się na dokuczliwe bóle brzucha, wymioty i lekki ból głowy. Początkowo lekarze nie stwierdzili jednak niczego niepokojącego. Badania laboratoryjne oraz badanie USG jamy brzusznej wyszły w porządku, dlatego rodzina została odesłana do domu. Spokój trwał jednak tylko chwilę.Gdy kilka dni później Lilka znowu zaczęła wymiotować, cierpiała na silny ból głowy i była skrajnie osłabiona, ponownie trafiła do szpitala. Jej stan pogarszał się z godziny na godzinę.„Była mocno odwodniona, miała niskie tętno, pojawiła się u niej sztywność karku, asymetria twarzy, trudno było ją wybudzić. Z tego powodu zlecono wykonanie tomografii głowy” – relacjonują zrozpaczeni
rodzice.Wynik badania okazał się dla całej rodziny potężnym ciosem. Lekarze zdiagnozowali dużego, pięciocentymetrowego guza zlokalizowanego w rejonie wzgórza mózgu.Wyrok: nieoperacyjny glejak G4Dziewczynka została natychmiast przewieziona do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Wykonany tam rezonans magnetyczny potwierdził najgorsze obawy: guz naciekał już na sąsiednie struktury mózgu, wywołał wodogłowie oraz odcinkową niedrożność wodociągu mózgu. Lekarze musieli natychmiast operować, by założyć zastawkę i obniżyć niebezpieczne ciśnienie w
czaszce.Podczas udanego zabiegu chirurdzy pobrali również wycinek do biopsji. Badanie histopatologiczne przyniosło druzgocącą diagnozę: glejak – najgorszy typ nowotworu mózgu, w czwartym, najbardziej zaawansowanym stadium (G4). Na ten moment guz jest całkowicie nieoperacyjny.„To tragedia, której nie sposób oddać słowami. Nasze biedne, 6-letnie dziecko z taką diagnozą…” – piszą bliscy
Lilianki.Rozpoczęto chemioterapię. Niestety, po pierwszym cyklu tomografia wykazała, iż nowotwór przez cały czas rośnie. Kolejnym krokiem miała być radioterapia, jednak dzień przed jej rozpoczęciem, stan dziewczynki znowu stał się krytyczny. Konieczna była kolejna natychmiastowa operacja ratująca życie, by po raz kolejny obniżyć wysokie ciśnienie w głowie. Start radioterapii musiał zostać
odroczony.Nadzieja w USA Rodzice Lilianki nie poddają się i szukają ratunku na całym świecie. w tej chwili czekają na wyniki badań molekularnych i genetycznych. Szansą na ratunek może okazać się nowoczesny lek celowany dostępny w Stanach Zjednoczonych. Nie ma jednak pewności, czy dziewczynka zostanie zakwalifikowana do programu, a cena leku jest astronomiczna – jedno opakowanie to koszt ponad 120 tysięcy zł
otych.Sytuacja finansowa i życiowa rodziny z Łosic jest dramatyczna. Codzienne dojazdy i pobyt w Warszawie generują ogromne wydatki. Dodatkowo Lilianka, w wyniku ucisku guza na struktury mózgowe, walczy z niedowładem prawej strony ciała i wymaga stałej rehabilitacji.„Jest niezwykle mądrą dziewczynką i trudno ukryć przed nią powagę sytuacji. Wierzymy jednak, iż jeszcze będzie mogła znowu cieszyć się życiem i robić to, co uwielbia, czyli tańczyć. Na Lilkę w domu czeka młodszy i starszy brat” – piszą rodzice. – „Choć rokowania są fatalne, my dalej walczymy. Codziennie modlimy się o naszą ukochaną córkę. Wierzymy też, iż zdecydujecie się nam pomóc i razem z nami zawalczyć o Lilkę! Znaleźliśmy się w straszliwym położeniu, ale wiemy, iż nie możemy się poddać. Bądźcie z nami!”Jak możesz pomóc Liliance?Liczy się każdy gest i każda złotówka. Aby wesprzeć leczenie małej mieszkanki Łosic, można dokonać wpłaty bezpośrednio przez portal
Siepomaga.pl lub wysłać charytatywną wiadomość SMS ze swojego
telefonu.Wpłaty online realizowane są na oficjalnej stronie zbiórki pod adresem: siepomaga.pl/lilianka-lesiukMożna również wysłać tradycyjny SMS o treści: 0999417 na numer 75365. Koszt wysłania wiadomości to 6,15 zł brutto (w tym VAT). Usługa dostępna jest dla użytkowników sieci Orange, Play, Plus, T-Mobile oraz Heyah. CZYTAJ TEŻ:Tragedia w Borsukach. Motocyklista zginął w zderzeniu z ciężarówkąNielegalny salon gier zlikwidowany w ŁukowieBiała Podlaska. W Święto Kierowców będzie można oddać krewNareszcie będzie gdzie garażować ambulanse