Aktualnie na drogach w Polsce funkcjonują 73 systemy Odcinkowego Pomiaru Prędkości. Liczba ta wzrosła w porównaniu z minionym rokiem, kiedy to kierowcy mogli spotkać 65 miejsc objętych okiem kamer. Urządzenia cały czas czuwają i rejestrują samochody, których kierowcy nie przestrzegają ograniczeń prędkości.
Z danych Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego wynika, iż w 2025 roku systemy zarejestrowały łącznie 470,5 tys. wykroczeń. Wiadomo również, które OPP były prawdziwym batem na kierowców zarówno w kraju, jak i województwie łódzkim.
Jak działa Odcinkowy Pomiar Prędkości?
Przypomnijmy, iż Odcinkowy Pomiar Prędkości to urządzenia służące do monitorowania prędkości pojazdów na niebezpiecznych odcinkach dróg. System wylicza średnią prędkość, bazując na pomiarze czasu przejazdu pomiędzy początkiem i końcem monitorowanej trasy.
- Kluczową zaletą OPP jest możliwość nakłonienia kierowców do ograniczenia prędkości na całej długości monitorowanego odcinka, co istotnie wpływa na poprawę poziomu bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu - informuje Główny Inspektorat Transportu Drogowego.
Kamery rejestrują miejsce, datę i czas pomiaru, długość odcinka pomiarowego oraz maksymalną dozwoloną prędkość, a także zidentyfikują pas ruchu, którym poruszał się samochód. Ponadto obraz przechwytywany w porze nocnej ma być wysokiej jakości. Zarejestrowane zdjęcia są przesyłane online do systemu centralnego CANARD.
Odcinkowy Pomiar Prędkości w Łódzkiem
W województwie łódzkim aktualnie funkcjonuje dziewięć Odcinkowych Pomiarów Prędkości. W 2025 r. zarejestrowały one łącznie blisko 51,5 tys. wykroczeń. Dla porównania w 2024 roku było to ponad 10 tys. Wszystko wskazuje na to, iż za tak ogromny wzrost odpowiadają dwa stosunkowo nowe OPP.
Najwięcej wykroczeń zarejestrował system Dobroń – Petrykozy, który zaczął działać w marcu 2025 roku. Wykrył on dokładnie 27 596 przypadków przekroczenia prędkości. Na drugim miejscu jest OPP Siemionki, który zarejestrował 12 016 wykroczeń. Działa on od listopada 2024 roku. Podium zamyka natomiast system zamontowany w Białej Pierwszej i Białej Rządowej, który wykrył 3985 przekroczeń prędkości.
Kolejny pod względem ilości zarejestrowanych był OPP Mokra Prawa (2383), następny Tomaszów Mazowiecki (2028), a dalej znalazł się system w Złotej (1245).
Z kolei system, który od lat nadzoruje kierowców w powiecie bełchatowskim, był jednym z najrzadziej wykrywających wykroczenia. OPP w Klukach zarejestrował 1021 zbyt gwałtownie jadących samochodów. Uruchomiony 9 października 2024 roku Bychlew-Jadwinin zanotował 978 wykroczeń.
Najmniej przekroczeń prędkości zanotował system działających w Łodzi przy ulicach Chocianowickiej i Łaskowice. Należy jednak podkreślić, iż działa on zaledwie od listopada 2025 roku i wykrył 251 wykroczeń.
W tych miejscach kierowcy przekraczają prędkość
Dla porównania w skali kraju najwięcej wykroczeń zarejestrowało urządzenie w miejscowości Kostomłoty, Kąty Wrocławskie (39 175). Wielu kierowców złapano również w Katowicach przy ul. Nikodema i Józefa Renców (35 421), a także w Wyszkowie (34 814).
Tuż za krajowym podium znajduje się wspomniany wcześniej OPP w Dobroniu. Kierowcy nogę z gazu powinni zdjąć też w Zabrzu przy al. Jana Nowaka-Jeziorańskiego, gdzie wykryto 20 387 przekroczenia prędkości.
Dużo pracy miały też systemy: Drwalew, Chynów (18 523), Lutcja (17 279), Dąbrowa, Swadzim (15 689), A1 Węzeł Nowy Ciechocinek, MOP Kałęczyn (14 892) oraz S2 Warszawa tunel (13 763).





