Absurdalne grodzenie na Pradze: płot podzielił wewnętrzne podwórko. "Żeby sąsiad z pieskiem nie przychodził"

1 godzina temu
Grodzenie posunięte do absurdu: na Pradze Północ płot podzielił wewnętrzne podwórko. - Żeby ci ze wspólnoty obok nie chodzili po naszej części ze swoimi psami - słyszę od mieszkanki TBS. W wspólnocie odpowiadają: - Gdyby nie płot, ci z TBS-u paliliby pod naszymi klatkami.
Idź do oryginalnego materiału