Agent ICE zabił matkę 3 dzieci

20 godzin temu

Renee Nicole Macklin Good, 37-letnia matka trójki dzieci i obywatelka USA, została śmiertelnie postrzelona w środę rano w południowym Minneapolis przez funkcjonariusza Immigration and Customs Enforcement (ICE). Kobieta nie była imigrantką ani osobą wcześniej notowaną przez policję – poza jednym mandatem drogowym nie miała żadnych konfliktów z organami ścigania.

Good urodziła się w Kolorado i niedawno przeprowadziła się do Minnesoty z Kansas City w stanie Missouri. W mediach społecznościowych opisywała siebie jako „poetkę, pisarkę, żonę i mamę”. Publikowała zdjęcia związane z macierzyństwem, sztuką, domem i codziennym życiem. Na Instagramie pisała, iż „doświadcza Minneapolis”, dodając emoji tęczowej flagi.

Według relacji jej byłego męża, który poprosił o zachowanie anonimowości ze względu na bezpieczeństwo dzieci, kobieta chwilę przed zdarzeniem odprowadziła swojego 6-letniego syna do szkoły. Następnie, jadąc z obecną partnerką przez zaśnieżoną ulicę, natknęła się na grupę federalnych agentów.

Nagrania wideo opublikowane w mediach społecznościowych pokazują dramatyczne chwile przed strzałami. Widać funkcjonariusza podchodzącego do samochodu, żądającego otwarcia drzwi i chwytającego za klamkę. Gdy pojazd zaczyna się poruszać, inny agent stojący przed autem wyciąga broń i oddaje co najmniej dwa strzały z bliskiej odległości.

Po zdarzeniu administracja Donalda Trumpa określiła Renee Macklin Good jako „brutalną uczestniczkę zamieszek” i „terrorystkę domową”, twierdząc, iż próbowała staranować funkcjonariuszy. Rodzina zdecydowanie temu zaprzecza. Były mąż podkreśla, iż nie była aktywistką ani uczestniczką protestów.

– Renee była osobą głęboko wierzącą, oddaną rodzinie i dzieciom – powiedział. – Uczestniczyła w młodzieżowych misjach chrześcijańskich, kochała śpiewać i pisać.

Good studiowała creative writing na Old Dominion University w Wirginii, gdzie w 2020 roku otrzymała nagrodę literacką. Prowadziła także podcast ze swoim drugim mężem, który zmarł w 2023 roku. Z pierwszego małżeństwa miała dwoje dzieci w wieku 15 i 12 lat, a najmłodszy, 6-letni syn pochodził z drugiego związku.

Jej matka, Donna Ganger, w rozmowie z „Minnesota Star Tribune” opisała córkę jako osobę wyjątkowo empatyczną.

– Renee była jedną z najżyczliwszych osób, jakie znałam. Całe życie troszczyła się o innych. Była kochająca, wyrozumiała i pełna ciepła. Była wspaniałym człowiekiem – powiedziała.

Śmierć Renee Macklin Good wywołała falę protestów w Minneapolis i ponownie rozpaliła ogólnokrajową debatę na temat działań ICE, użycia siły przez federalnych funkcjonariuszy oraz konsekwencji masowych operacji imigracyjnych prowadzonych w amerykańskich miastach.

Idź do oryginalnego materiału