AI bez iluzji. Wystawa w CK Zamek stawia pytania, których zwykle unikamy

3 godzin temu

Jak podkreślała w programie „Hej Poznań” Dorota Żaglewska z CK Zamek, tytułowa „iluzja” odnosi się do naszego codziennego doświadczenia technologii.

– Często traktujemy ją jako coś naturalnego i neutralnego, co po prostu jest. Tymczasem artyści pokazują, iż to tylko pozór – wyjaśniała.

Wystawa nie koncentruje się więc wyłącznie na samej technologii, ale przede wszystkim na jej wpływie na człowieka – jego emocje, sposób myślenia, relacje społeczne czy poczucie bezpieczeństwa.

Ekspozycja została zbudowana z instalacji, systemów wykorzystujących uczenie maszynowe czy narzędzi widzenia komputerowego. Mimo technicznego charakteru, całość ma wyraźnie humanistyczny wymiar. Twórcy próbują uchwycić coś, co z natury jest niematerialne – działanie algorytmów – i przełożyć to na doświadczenie dostępne dla odbiorcy.

Jednym z przykładów jest praca „Hypnotic AI”, która w przewrotny sposób dotyka pytania o „podświadomość” maszyn. Z jednej strony wywołuje uśmiech, z drugiej – potrafi wzbudzić niepokój. Zwiedzający często zadają sobie pytanie: z kim adekwatnie wchodzą w interakcję? Wystawa nie podsyca jednak wizji buntu robotów, ale kieruje uwagę na bardziej realne mechanizmy – sposób, w jaki technologia kształtuje nasze decyzje i postrzeganie świata.

Silnym akcentem jest także demaskowanie „magii” sztucznej inteligencji. Kuratorki zwracają uwagę, iż dla wielu użytkowników to czarna skrzynka – zadajemy pytanie i otrzymujemy odpowiedź, nie zastanawiając się nad procesem. Artyści próbują tę zasłonę uchylić, pokazując m.in. jak powstają bazy danych i w jaki sposób to, co wprowadzamy do systemów, wraca do nas w przetworzonej formie.

Ważnym wątkiem jest również materialny wymiar technologii. Wystawa przypomina, iż „chmura” nie jest bytem abstrakcyjnym – za jej działaniem stoją konkretne zasoby, infrastruktura i eksploatacja surowców naturalnych. Ten kontekst ekologiczny i ekonomiczny wybrzmiewa w wielu pracach, zestawiających świat cyfrowy z realnymi kosztami jego funkcjonowania.

Wśród prezentowanych dzieł znalazły się m.in. fotografie Agnieszki Kurant czy Weroniki Gęsickiej, a także projekty bazujące na przetwarzaniu obrazów natury. Szczególne miejsce zajmuje nagrodzona na Biennale w Wenecji instalacja „Calculating Empires” autorstwa Kate Crawford i Vladana Jollera – monumentalna wizualizacja historii relacji między technologią a władzą. Praca prowadzi widza przez kolejne epoki, pokazując, jak rozwój technologiczny wpływał na społeczeństwa, politykę i ludzkie ciało.

Organizatorzy nie zapominają również o młodszych odbiorcach. W ramach wystawy przygotowano program edukacyjny skierowany do dzieci i młodzieży. Lekcje odbywające się w przestrzeni ekspozycji mają pomóc zrozumieć mechanizmy działania sztucznej inteligencji, a także zwrócić uwagę na kwestie higieny i bezpieczeństwa cyfrowego.

„AI – algorytmy iluzji” to wystawa wymagająca skupienia, ale jednocześnie atrakcyjna wizualnie i angażująca. Nie daje prostych odpowiedzi, ale prowokuje do zadawania pytań – o granice technologii, jej wpływ na codzienność i o nasze własne miejsce w świecie coraz bardziej zdominowanym przez algorytmy.

Ekspozycja dostępna jest dla zwiedzających do 12 lipca.

Idź do oryginalnego materiału