W sobotę, w godzinach porannych doszło do wypadku z udziałem snowboardzisty, który planował zjazd z Rysów. O zdarzeniu około godziny 9.00 poinformował ratowników TOPR turysta idący na szczyt.
Ze schroniska nad Morskim Okiem wyruszył ratownik dyżurny, natomiast z centrali TOPR zadysponowano 14-osobową grupę ratowników. Ze względu na niski pułap chmur w akcji nie mógł wziąć udziału śmigłowiec ratunkowy. W celu dotarcia do poszkodowanego wykorzystano drona, którym dostarczono pakiety grzewcze oraz śpiwór, aby zabezpieczyć snowboardzistę przed wychłodzeniem.
Po dotarciu ratowników na miejsce okazało się, iż poszkodowany doznał urazu kończyny górnej. Zdecydowano o konieczności transportu w noszach typu SKED z wykorzystaniem technik linowych. Niestety, w trakcie kolejnego z serii lotów ratunkowych dron uległ awarii i został uziemiony.
Przy okazji ratownicy apelują do wszystkich turystów o zachowanie szczególnej ostrożności oraz niezbliżanie się do miejsc prowadzonych akcji ratunkowych. Przebywanie w ich pobliżu może stanowić poważne zagrożenie zarówno dla osób postronnych, jak i samych ratowników. Luźne kamienie, transport linowy czy praca wirnika śmigłowca mogą prowadzić do groźnych wypadków.
TOPR po raz kolejny prosi o rozwagę i bezwzględne stosowanie się do zaleceń służb ratunkowych.
Fot. TOPR



![Strongman w Ostrołęce. Najsilniejsi walczyli przy moście Madalińskiego. Pamiętacie? [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/collage_28.jpg)











![Gdzie oglądać mecz Legia - Korona? O której debiut Papszuna? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://bi.im-g.pl/im/ac/0f/1f/z32567724IER,Zmiany-w-Legii-konferencja.jpg)
