Alarm o porwaniu nastolatek postawił policję na nogi. Finał okazał się zaskakujący
Zdjęcie: Alarm o porwaniu nastolatek postawił policję na nogi. Finał okazał się zaskakujący
To miała być zwykła podróż taksówką po Gdańsku. W kilka chwil sytuacja zamieniła się jednak w scenariusz rodem z kryminału. Roztrzęsiona matka zgłosiła policji porwanie swoich dwóch córek. Rozpoczęły się intensywne poszukiwania, blokady dróg i wyścig z czasem. Finał całej historii okazał się jednak tak nieoczekiwany, iż trudno w niego uwierzyć.

18 minut temu










