Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski odniósł się do tematu, który w ostatnich godzinach rozgrzał media społecznościowe.
W ostatnim czasie na fanpage Aleksandra Miszalskiego pojawiły się reakcje botów, które udają sympatyków włodarza miasta. Do sprawy odniósł się prezydent.
Prezydent Krakowa zareagował na tę sytuację wpisem na social mediach:
„Jak niepewnym swoich racji i argumentów trzeba być, żeby sięgać do takich metod. Od wczoraj ktoś „życzliwy” zapłacił za farmę botów, które udając moich sympatyków lajkuja moje wpisy. Prowokacja szyta tak grubymi nićmi jak portfele osób, które za nią stoją. Panowie, walczcie fair i nie sięgajcie po „tanie” prowokacje. Boty podszywające się pod moich sympatyków, próba łączenia mnie z aktami agresji wobec osób zbierających podpisy, manipulacja faktami – to są metody, którymi się brzydzę. Mieszkańcy Krakowa chcą debaty o mieście a nie brudnej kampanii i czarnego PR.” – napisał Miszalski.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Remont Piastowskiej pokrzyżował plany. Wydarzenie przełożone
Randka w ciemno dla twojego psa? Takie rzeczy tylko w Krakowie
Lotnisko. Cudzoziemcom odmówiono wjazdu do Polski

2 godzin temu
![Hostia, Las Trumien i Zgon w akcji. Świdnicka scena zadrżała [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/Hostia-Las-Trumien-Zgon-@-Swidnica-Klub-Bolko-SOK-foto-Mateusz-Trojan-60.jpg)












