Ameryka ostrzega Polskę. Może być wyjątkowo niebezpiecznie

33 minut temu

Trzy niezależne systemy prognostyczne – amerykański CFS, europejski ECMWF i polski IMGW – jednocześnie wskazują na ten sam kierunek: lato 2026 w Polsce będzie wyraźnie cieplejsze od normy wieloletniej. Eksperymentalna prognoza długoterminowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z połowy maja 2026 roku potwierdza, iż od czerwca do sierpnia temperatury w całym kraju mają utrzymywać się powyżej wartości z lat 1991-2020. Dla seniorów, dzieci i osób z chorobami przewlekłymi to nie jest abstrakcja – to realne zagrożenie zdrowia.

fot. Warszawa w Pigułce

Trzy modele, jeden wniosek

Rozbieżności dotyczą skali, nie kierunku. Amerykański model CFS prognozuje dla lipca temperatury o 1-2 stopnie Celsjusza powyżej normy wieloletniej, z falami tropikalnych upałów. Europejski ECMWF szacuje odchylenie średnich temperatur od czerwca do sierpnia na około 1-1,5 stopnia. IMGW, który do prognoz długoterminowych podchodzi z największą ostrożnością, określa swoje wyliczenia jako eksperymentalne – ale i tak potwierdza anomalię termiczną obejmującą cały kraj.

Według IMGW od czerwca do sierpnia temperatury w całej Polsce mają utrzymywać się powyżej normy wieloletniej – synoptycy ostrzegają jednocześnie przed falami upałów i ryzykiem lokalnych susz. choćby tradycyjnie chłodne regiony jak Suwalszczyzna i Podlasie mają odnotować temperatury powyżej normy – anomalia ma objąć każde z 20 największych miast w kraju.

Czerwiec gorący, lipiec rekordowy, sierpień burzowy

Czerwiec przyniesie temperaturę wyraźnie wyższą od wieloletniej normy – możliwe są pierwsze dni z temperaturą w okolicach 30 stopni Celsjusza, przeplatane okresowymi burzami i gwałtownymi opadami. Lipiec i sierpień zapowiadają się jako najgorętsze miesiące sezonu – w czasie fal upałów temperatury mogą lokalnie zbliżać się do 35-37 stopni Celsjusza, a noce mają być wyjątkowo ciepłe, bez typowego nocnego ochłodzenia.

Sierpień według modelu CFS ma być w wielu regionach deszczowy i burzowy – po tygodniach suchego upału mogą pojawić się gwałtowne nawałnice z intensywnymi opadami lokalnymi. Meteorolodzy zwracają uwagę, iż choćby przy sumach opadów mieszczących się w normie, podczas gorących miesięcy coraz częściej dochodzi do sytuacji, gdy po wielu dniach upałów pojawiają się gwałtowne, lokalne burze – co zwiększa ryzyko susz hydrologicznych i problemów w rolnictwie.

Najcieplej w centrum, najgroźniej na wschodzie

Najwyższe temperatury mają utrzymywać się w centrum kraju, na Mazowszu, w Wielkopolsce oraz na południowym zachodzie. Wschód i północny wschód Polski budzą osobne niepokoje: regiony historycznie kojarzone z chłodniejszym klimatem – Suwalszczyzna, Podlasie, Lubelszczyzna – mogą znaleźć się w centrum gorących mas powietrza napływających z południa Europy i Afryki Północnej. Gdy temperatura nocna przez wiele dni z rzędu nie spada poniżej 20 stopni, organizm człowieka – szczególnie starszego – nie ma czasu w regenerację. To właśnie wielodniowe fale gorąca bez nocnego ochłodzenia są statystycznie najgroźniejsze dla zdrowia, nie jednorazowe rekordy temperatury w ciągu dnia.

Wakacje w Grecji lub Hiszpanii? Sprawdź prognozę przed wylotem

Ciekawie wyglądają prognozy dla tradycyjnych destynacji urlopowych. Modele wskazują większe ryzyko burz i intensywnych opadów dla rejonu Morza Śródziemnego – Półwyspu Iberyjskiego, Włoch, Grecji i Bałkanów. Nie oznacza to, iż urlopy będą stracone, ale stabilna i bezpieczna pogoda przez cały tydzień nie jest już w tych rejonach gwarantowana. Osoby gorzej znoszące upały powinny rozważyć wypoczynek nad samym Morzem Bałtyckim, szczególnie na Półwyspie Helskim, lub w zalesionych dolinach niższych partii górskich – w Bieszczadach – gdzie gęsty starodrzew skutecznie obniża temperaturę odczuwalną.

Kto jest najbardziej zagrożony i dlaczego fale gorąca zabijają

Największym zagrożeniem nie jest rekordowy dzień. Najgroźniejsze są okresy, gdy temperatura powyżej 30 stopni utrzymuje się przez 5-10 kolejnych dni, a w nocy termometr nie spada poniżej 20 stopni. W takich warunkach organizm ludzki nie może oddawać ciepła – mechanizm termoregulacji przestaje działać efektywnie. Rośnie ryzyko odwodnienia, udaru cieplnego i zaostrzenia chorób sercowo-naczyniowych oraz układu oddechowego. Najbardziej narażone są osoby powyżej 65. roku życia, małe dzieci, osoby z nadciśnieniem, cukrzycą i chorobami nerek oraz osoby przyjmujące niektóre leki moczopędne lub psychiatryczne, które zaburzają termoregulację.

Statystyki europejskie są jednoznaczne: podczas fali upałów w 2003 roku w Europie Zachodniej zginęło ponad 70 000 osób – niemal wyłącznie z powodów bezpośrednio związanych z wysoką temperaturą, a nie z żadnym innym zdarzeniem ekstremalnym.

Co to oznacza dla Ciebie? Przygotuj się teraz, nie w lipcu

Klimatyzacja i wentylacja. Sprawdź stan urządzeń teraz – serwisanci i instalatorzy klimatyzacji mają latem wielotygodniowe kolejki. W mieszkaniach na ostatnich piętrach, w blokach z wielkiej płyty i w domach z dużymi przeszkleniami temperatura podczas fali upałów może przekraczać 35 stopni choćby w nocy.

Rolety i zasłony to niedoceniane narzędzie: szczelnie zamknięte od rana, zanim słońce nagrzeje pomieszczenie, mogą obniżyć temperaturę w mieszkaniu o kilka stopni bez żadnych kosztów energii. Jeśli masz w rodzinie osobę starszą lub przewlekle chorą – ustal teraz plan kontaktu na czas upałów: kto sprawdza, kto dostarcza wodę, kto reaguje na pierwsze objawy odwodnienia. Warszawskie dzielnice i inne samorządy uruchamiają podczas fal gorąca punkty chłodzenia – warto sprawdzić na stronie swojej dzielnicy, gdzie najbliższy będzie w tym roku. Synoptycy podkreślają, iż letnia prognoza ma charakter orientacyjny i nie oznacza ciągłych upałów przez całe lato – ale jeżeli 3 niezależne systemy prognozowania wskazują na ten sam sezon, przygotowanie się z wyprzedzeniem kosztuje kilka godzin i może zaoszczędzić znacznie więcej.

Idź do oryginalnego materiału