Ameryka wycofuje się z roli strażnika światowego porządku. W świecie Donalda Trumpa nadzieję należy pokładać w średnich mocarstwach [OPINIA]
Zdjęcie: Prezydent USA Donald Trump w Fort Bragg w Karolinie Północnej, 13 lutego 2026 r.
Era amerykańskiego przywództwa definitywnie dobiegła końca. Stany Zjednoczone rezygnują z roli lidera systemu opartego na zasadach, który przez dekady wyznaczał ramy globalnej stabilności i współpracy. Nie musi to jednak oznaczać triumfu chaosu ani powrotu do świata bez zasad. Istnieją wszelkie powody, by sądzić, iż odpowiedzialność za jego utrzymanie mogą dziś przejąć inne państwa — zwłaszcza średnie mocarstwa, które najwięcej zyskały na dotychczasowym ładzie i mają interes w jego obronie.

2 godzin temu



![Sprawdź, gdzie w tym tygodniu zabraknie prądu [23.02-27.02]](https://trzebnicainfo.pl/wp-content/uploads/sites/15/2023/02/obraz_2023-02-13_091004150.png)









