Na pierwszy rzut oka zwykły parking przed sklepem. Na drugi coś, czego w Polsce prawie się nie widuje. Zamiast jednej, prostej linii wyznaczającej miejsce postojowe, mamy wyraźnie „wrysowany” boks z dodatkowymi, zaokrąglonymi liniami, które pokazują realną szerokość stanowiska. Tak wygląda parking przy sklepie IKEA w Szczecinie. I trudno nie zadać pytania: dlaczego u nas to wciąż rzadkość?