Są ludzie, którzy nie uznają słowa „niemożliwe”. Jednym z nich jest bez wątpienia Andrzej Bargiel. Polski himalaista i narciarz wysokogórski po raz kolejny dokonał czegoś, co jeszcze niedawno wydawało się poza zasięgiem człowieka.
30 czerwca 2026 roku Bargiel zdobył Nanga Parbat (8126 m n.p.m.) bez użycia dodatkowego tlenu, a następnie zjechał na nartach ze szczytu aż do bazy. To osiągnięcie już teraz określane jest jako jedno z najważniejszych w historii narciarstwa wysokogórskiego.
Góra, która nie wybacza błędów
Nanga Parbat od lat uznawana jest za jeden z najtrudniejszych ośmiotysięczników świata. Strome ściany, zmienna pogoda i niebezpieczne warunki śniegowe sprawiają, iż każda próba zjazdu na nartach wiąże się z ogromnym ryzykiem.
Dotychczas wielu wybitnych alpinistów próbowało pokonać tę górę na nartach, jednak brak śniegu zmuszał ich do zdejmowania nart i pokonywania części trasy pieszo lub przy użyciu lin.
Tym razem wszystko wskazuje na to, iż Andrzej Bargiel przejechał całą linię zjazdu w sposób ciągły.
Kolejny rekord Polaka
Sukces na Nanga Parbat sprawił, iż Andrzej Bargiel został pierwszym człowiekiem w historii, który zjechał na nartach ze wszystkich pięciu pakistańskich ośmiotysięczników bez użycia dodatkowego tlenu:
• K2
• Broad Peak
• Gasherbrum I
• Gasherbrum II
• Nanga Parbat
To jednocześnie ósmy ośmiotysięcznik, z którego Polak zjechał na nartach bez korzystania z tlenu z butli.
Człowiek, który przesuwa granice
Jeszcze kilka miesięcy wcześniej Bargiel jako pierwszy człowiek w historii zdobył Mount Everest i zjechał z niego na nartach aż do bazy również bez użycia dodatkowego tlenu.
Każda jego wyprawa to połączenie wspinaczki na wysokości ponad ośmiu tysięcy metrów, ekstremalnego narciarstwa i walki z warunkami, które dla większości ludzi są niewyobrażalne.
Takich ludzi warto pokazywać
W świecie zdominowanym przez szybkie informacje i sensacyjne nagłówki warto zatrzymać się przy historiach ludzi, którzy swoją pasją, odwagą i konsekwencją inspirują innych.
Na Wschodni24.pl od lat staramy się opisywać właśnie takie osoby. Ludzi, którzy pokazują, iż dzięki ciężkiej pracy, pokorze i determinacji można przekraczać granice tego, co wydaje się niemożliwe.
Andrzej Bargiel po raz kolejny udowodnił, iż marzenia nie mają wysokości. W imieniu całej redakcji składamy mu ogromne gratulacje i z niecierpliwością czekamy na kolejne projekty, które jak pokazuje historia znów mogą zapisać się złotymi zgłoskami w dziejach światowego himalaizmu i narciarstwa wysokogórskiego.





![[II zespół] Oliwier Siuda zawodnikiem rezerw Chojniczanki](https://mkschojniczanka.pl/wp-content/uploads/2026/07/Zdjecie.jpg)







