Andrzej Poczobut o pobycie w łagrze. "Kapo kazał krzyczeć, by zagłuszyć wycie bitego"

3 godzin temu
Zdjęcie: Andrzej Poczobut


— Dwa lata żyłem przy otwartym oknie. Zima, lato. A w szizo, czyli w karcerze, nie miałem niczego. Spałem na deskach — powiedział Andrzej Poczobut podczas podróży z granicy polsko-białoruskiej do Warszawy.
Idź do oryginalnego materiału