Anna Burzyńska debiutuje z wielkim przytupem...

kronikiinowroclawskie.blogspot.com 1 dzień temu
Dzisiaj zabieram wszystkich moich czytelników na wernisaż wystawy malarstwa Anny Burzyńskiej, artystki z pobliskiej Kruszwicy.
To kolejna artystka stąd, której twórczość jest prezentowana w naszym muzeum....
W tym miejscu kolejny głęboki ukłon przed dyrektorem Marcinem Woźniakiem i jego wspaniałą ekipą.




Anna Burzyńska swoją przygodę z tworzeniem rozpoczynała pod okiem Marcina Fołdy, w sekcji malarstwa i rysunku w Kujawskim Centrum Kultury.

Z wykształcenia humanistka, z zawodu neurologopeda, a z potrzeby wnętrza – artystka. Ukończyła studia Podyplomowe na kierunku malarstwo i rysunek w Akademii Sztuk Pięknych im. Wł. Strzemińskiego w Łodzi.

Jej pasją są podróże, z których wspomnienia i krajobrazy uwiecznia na płótnach. Począwszy od krajobrazu realistycznego, przez zgeometryzowany i ekspresyjny, aż do ujęć abstrakcyjnych.

Teraz pierwszą, dużą, indywidualną wystawę ma w naszym muzeum.....

Brawo Artystka!!!!! Brawo Muzealnicy!!!!!

Publiczność jak zwykle na super ciekawych i atrakcyjnych wydarzeniach w muzeum dopisała, było warto, zresztą spójrzcie sami jak bardzo to interesujące, wielowątkowe i zróżnicowane malarstwo.

To kolejne wspaniałe odkrycie, cieszy bardzo iż takich artystów mamy tutaj u siebie i nie jest ich wcale mało !!!!!

Anna Burzyńska jest kolejnym na to dowodem.....



I blisko, I daleko… to kolejna wystawa którą warto i trzeba zwiedzić w Powiatowym Muzeum imienia Jana Kasprowicza w Inowrocławiu ul. Solankowa 33 !!!
Korzystajcie więc, a mój post niech was do tego zachęci....

















Pani Anna dziękowała mężowi za wiele podróży, które stały się inspiracją do jej twórczości...



Spod ręki Mistrza Marcina Fołdy wyszło już wielu ciekawych artystów....



















Prowincjonalne muzeum

w niedużym mieście

w galerii obrazy wielu twórców

zmieniają się jak w kalejdoskopie

jest też wiele innych, ciekawych wydarzeń

z przyjemnością zamieszkałbym w jednej z sal

by być tutaj ze sztuką i historią na co dzień...















































Artystycznym dysputom nie było końca, była też okazja do wielu pamiątkowych fotografii....













































































Idź do oryginalnego materiału