
fot. Radio DoxaJesienny sztorm zaczął uderzać w amerykańskie wybrzeże Atlantyku. Fale przelewały się przez wały przeciwpowodziowe. Gubernator stanu Nowy Jork ogłosił stan wyjątkowy. W piątek w północno-wschodniej części kraju odwołano wiele koncertów i innych wydarzeń. Z danych Krajowej Służby Meteorologicznej wynika, iż porywy wiatru przekraczały prędkość 100 kilometrów na godzinę. Wysokość załamujących się fal miała dochodzić do prawie 3 metrów.
Jan Pachlowski:
Autor: IAR

2 dni temu








