Archbishop Carlo Maria Viganò to Leo XIV

gazetawarszawska.com 4 tygodni temu

Kilka tygodni temu upubliczniłem wydarzenia związane z moją prośbą o spotkanie z Leonem – a konkretnie jego wstępną akceptację, nagłe odwołanie, a następnie ostateczne odwołanie. Podczas gdy katolicki arcybiskup został uznany za niegodnego przyjęcia na audiencji, osoba dopuszczająca się aborcji i heterodoksyjna – w przebraniu anglikańskiego „arcybiskupa” – zasłużyła nie tylko na pełne honory protokołu watykańskiego, ale choćby uzyskała pozwolenie na „communicatio in sacris” z Leonem i innymi prałatami, posuwając się aż do udzielenia „błogosławieństwa” w sanktuarium Księcia Apostołów. Stanowi to jedynie kolejny dowód podwójnych standardów stosowanych przez zwolenników „kościoła synodalnego”. Nie sądzę, aby konieczne było dalsze rozwodzenie się nad tym tematem… Po długich miesiącach milczenia nadszedł czas, aby ujawnić treść mojego listu do Leona z 25 stycznia br ., ustanawiając tym samym dokumentalny zapis tej sprawy.

Niniejszym listem pragnę poddać pod Państwa rozwagę najważniejsze wydarzenia z mojego życia osobistego i duszpasterskiego, abyście mogli mnie poznać i zrozumieć intencje, które mną kierują.

Idź do oryginalnego materiału