ARTUR ROJEK Chciałbym Urodzić Się Żeby Latałem

1 godzina temu

Artur Rojek po 6 latach wydaje trzeci solowy album 'Chciałbym Urodzić Się Żeby Latałem’ i po wyprzedaniu jesiennych koncertów, zapowiada wiosenną trasę

To trzeci solowy album Artura Rojka i pierwsze studyjne wydawnictwo artysty od czasu 'Kundla’ z 2020 roku. To najbardziej osobista z jego dotychczasowych płyt: zbiór historii o dorastaniu, rodzicielstwie, relacjach, pamięci i próbie pogodzenia się z samym sobą . Po błyskawicznie wyprzedanej jesiennej trasie artysta ogłasza kolejne wydarzenia odkrywając sześć koncertów w ramach 'MIRAFIORI TOUR 2027′.

Nowy rozdział rozpoczął się kilka miesięcy wcześniej nie od klasycznej zapowiedzi płyty, a od słów, które trudno było zignorować. Na ulicach miast pojawiły się plakaty przedstawiające wytatuowane na skórze obraźliwe określenia i obelgi. Kampania poprzedzała premierę pierwszego singla 'Gruby, Mały’ i rozwijała jego najważniejszą myśl: słowa potrafią zostać z człowiekiem na lata, niemal tak samo trwale jak tatuaż. Do akcji włączyli się także zaprzyjaźnieni z Rojkiem artyści, między innymi Dawid Podsiadło, Kortez, Daria Zawiałow, Sokół, Kaśka Sochacka i Urszula Dudziak.

Kolejne premiery stopniowo odsłaniały charakter nowej płyty. W czerwcu jednocześnie ukazały się 'W Objęciach’ oraz 'Yeti’. Ten drugi utwór Rojek nagrał wspólnie z Dawidem Podsiadło. Piosenka po raz pierwszy zabrzmiała na żywo podczas stadionowego koncertu Podsiadło w Chorzowie, przed blisko stutysięczną publicznością, co mogliśmy zobaczyć w wideo opublikowanym razem z premiera utworu.

Latem przyszła kolej na 'Mirafiori’ czyli nostalgiczną, ale lekką opowieść o wolności, rodzinnych schematach i o tym, iż przeszłość nie musi determinować tego, co zbudujemy dalej. Utwór okazał się jednym z najmocniej radiowo przyjętych singli Rojka ostatnich lat.

Wszystkie te historie spotykają się na albumie 'Chciałbym Urodzić Się Żeby Latałem’. Tytuł płyty pochodzi od zdania wypowiedzianego przed laty przez młodszego syna Artura Rojka. Artysta zapamiętał je, zapisał, a później wytatuował na swoim ciele.

– To zdanie jest z pozoru nieporadne, wypowiedziane przez kilkuletnie dziecko, ale mieści w sobie jedne z najważniejszych życiowych potrzeb, jak przekraczanie własnych słabości czy nieograniczona wolność – tłumaczy Rojek.

Sam Artysta porównuje nową płytę do rodzinnego albumu ze zdjęciami. Osobiste obrazy i wspomnienia są tu punktem wyjścia do znacznie szerszej opowieści: o relacji z dziećmi, żoną, samym sobą i zmieniającym się światem, oglądanych z perspektywy różnych etapów życia. „Chciałbym urodzić się żeby latałem” ukazuje się sześć lat po złotym 'Kundlu’ i jest trzecim solowym albumem w dyskografii Artura Rojka.

Ogłoszona przez artystę w maju tego roku jesienna trasa spotkała się z dużym zainteresowaniem i wyprzedała się w całości jeszcze przed startem. W dniu premiery płyty Artur Rojek zapowiedział kolejne koncerty. Wiosną 2027 roku ponownie ruszy w Polskę, tym razem z trasą 'MIRAFIORI TOUR 2027′, w ramach której wystąpi w Częstochowie, Zabrzu, Gdyni, Lublinie, Szczecinie i Bielsku-Białej.

Lista piosenek:

1. Gruby, Mały
2. Sophia Loren Słupnej Park
3. Mówiłem Ci To Już
4. W Objęciach
5. Mirafiori
6. Yeti, feat. Dawid Podsiadło
7. Judo
8. W Dziale Na S
9. Nauka Tęsknoty, feat. Kortez
10. Splątane Włosy

/Pur Pur

Idź do oryginalnego materiału