Model ECMWF rysuje zimowy scenariusz
Z najnowszych wyliczeń modelu ECMWF, uznawanego przez synoptyków za jeden z najdokładniejszych na świecie, wynika, iż w połowie stycznia w regionie może pojawić się gruba pokrywa śnieżna. W najbardziej skrajnym wariancie mowa choćby o około 30 centymetrach śniegu, co byłoby wyraźnym odstępstwem od tego, do czego przyzwyczaiły nas ostatnie zimy.
Prognozowany przyrost warstwy śniegu na poniedziałek, 12 stycznia 2026
wxcharts.comMróz poniżej -20 stopni? To możliwe
Równie niepokojąco wyglądają prognozy temperatur. Model dopuszcza spadki poniżej -20 stopni Celsjusza, co oznaczałoby silne, siarczyste mrozy. Przy takich wartościach znacząco rośnie ryzyko problemów komunikacyjnych, awarii infrastruktury oraz zagrożeń dla zdrowia, szczególnie wśród osób starszych i bezdomnych.
To wciąż prognoza długoterminowa
Meteorolodzy podkreślają jednak, iż prognozy sięgające kilkunastu dni naprzód należy traktować z ostrożnością. Wystarczy zmiana trajektorii układów barycznych, by zapowiadany atak zimy znacząco osłabł lub przesunął się w czasie. Zarówno grubość pokrywy śnieżnej, jak i minimalne temperatury mogą jeszcze ulec korekcie.
Zobacz również
Koniec naboru wniosków o bon ciepłowniczy w Lublinie. Zgłosiło się blisko 4,8 tys. gospodarstw
Zima kontra komunikacja miejska w Lublinie. Wynik 3:0 dla śniegu [ZDJĘCIA]
Noc sylwestrowa w Lublinie. Komunikacja miejska będzie kursować częściej
Do której otwarte sklepy w Sylwestra 2026? Sprawdzamy godziny pracy popularnych sieci
Zima jak sprzed lat? Mieszkańcy powinni być czujni
Jeśli jednak obecne wyliczenia się potwierdzą, druga połowa stycznia może przynieść zimę, jakiej dawno nie było. Intensywne opady śniegu, silny mróz i utrudnienia na drogach mogą stanowić poważne wyzwanie zarówno dla służb, jak i mieszkańców.
Do tematu będziemy wracać, bo kolejne aktualizacje modeli pogodowych pokażą, czy mówimy jedynie o meteorologicznej ciekawostce, czy o realnym scenariuszu, który już niedługo stanie się codziennością.

13 godzin temu















