W ten weekend Świebodzice stały się lotniczą stolicą Dolnego Śląska. Wszystko za sprawą drugiej edycji pokazów RANWERS. W sobotę wydarzenie przyciągnęło na świebodzickie lądowisko tłumy odwiedzających. Na niebie nie brakowało dynamicznych akrobacji, a na ziemi – atrakcji dla całych rodzin.

2. Dolnośląskie Pokazy Lotnicze RANWERS realizowane są w dniach 25-26 lipca 2026 roku na terenie gminnego lądowiska przy ulicy Lotniczej. – Dzisiaj było bardzo dynamicznie, bardzo gorąco, dużo hałasu. Jesteśmy po pierwszym dniu pokazów, po przylocie Mi-17 z wojska, po pokazach Retro Sky Team i Macieja Kulaszewskiego, po pokazach balonów i pokazach nocnych – mówi Łukasz Jaworski, prezes Towarzystwa Lotniczego w Świebodzicach.
Podczas sobotnich pokazów RANWERS zaprezentował się m.in. Bartosz Castelli, pilot samolotu akrobacyjnego Pitts. Jego pełen dynamiki pokaz zachwycił publiczność i należał do najbardziej widowiskowych punktów programu. – Rozwijamy tak do 200 węzłów, czyli na nasze około 350–370 kilometrów na godzinę, i przeciążenia mamy +6G, czyli ważymy wtedy sześć razy tyle co normalnie, lub -3G, co generalnie jest zupełnie odwróconym stanem. Przy figurach takich, gdzie lecimy do góry nogami, to są te ujemne, a gdzie zabieramy się do góry, to są te dodatnie. Mega fun – opisywał swój cykl występów pilot. Castelli zdradził też, iż jego ulubioną figurą jest ranwers, podczas której samolot spala choćby 1,5 litra paliwa na minutę. – Pion w górę, gubimy całą prędkość, obrót przez ogon, świat się obraca… – dodaje.
Organizatorzy podkreślają, iż w programie drugiego dnia lotniczej imprezy znalazło się jeszcze więcej atrakcji. – Na niedzielę również przygotowaliśmy dużo atrakcji, czyli co chwilę starty i lądowania samolotów, pirotechnika. W niedzielę w powietrzu zaprezentują się mistrzowie akrobacji – Artur Kielak, Bartosz Castelli i Maciek Kulaszewski. Strzelamy, dymimy, hałasujemy… jest super – zapowiada prezes Towarzystwa Lotniczego w Świebodzicach. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.
Program pokazów na niedzielę:

/opr. mn/
fot. Łukasz Grzelik

1 godzina temu













