Pasażerowie linii autobusowej P, obsługującej trasę Pleszew- Kotlin - Jarocin, w środę, 1 lipca 2026 roku, przeżyli niemiłą niespodziankę.
- Autobus nie przyjechał. Ludzie czekali na przystankach i nic. Nie dojechali do pracy, do lekarza. Wszyscy byli mocno zdenerwowani i zdezorientowani, bo nie było żadnej informacji - relacjonuje mieszkanka gminy Jarocin.
Dlaczego autobus Pleszewskich Linii Autobusowych nie wyjechał na trasę? Odpowiada Robert Gaedig, szef PLA.
- Z początkiem miesiąca weszły w życie zmiany ustawy o transporcie, które obligowały nas do pozyskania zezwoleń, wydawanych przez odpowiednie urzędy. W przypadku Jarocina, jak i Kalisza, napotkaliśmy pewne problemy. Chcieliśmy utrzymać dotychczasowy stan, tymczasem nowe propozycje miast zmuszały nas do zmiany trasy, „kasowały” niektóre przystanki. Negocjacje się przedłużały - opowiada przedsiębiorca.
Ostatecznie od 1 lipca Pleszewskie Linie Autobusowe wprowadziły zmiany w kursowaniu autobusów linii A oraz P. Modyfikacje obejmują:
- zmiany godzin odjazdów oraz zmiany trasy przejazdu przez Kalisz (nowe przystanki);
- zmiany trasy przejazdu przez Jarocin (nowe przystanki)
- W przypadku linii P procedury formalne, niestety, przedłużyły się na tyle, iż nie mogliśmy wyjechać. Do końca liczyliśmy, iż otrzymamy dokument, który nam na to umożliwi, ale tak się nie stało - mówi Robert Gaedig.
Kiedy więc autobusy wrócą na trasę Pleszew - Kotlin - Jarocin?
- Mam nadzieję, iż w przyszłym tygodniu kursy zostaną przywrócone, jednak ze zmienioną trasą przejazdu przez miasto Jarocin. Tak przynajmniej wynika z środowej rozmowy z
przedstawicielką urzędu marszałkowskiego. Bardzo przykre, iż ustawa o transporcie powoduje wykluczenia - kończy szef PLA, Robert Gaedig.

2 godzin temu









![Tak się kończy jazda na czerwonym. Toyota uderzyła w opla, ten przewrócił się na bok i zatrzymał na latarni [ZDJĘCIA]](https://cdn.spottedlublin.pl/media/2026/07/zderzenie_toyoty_z_oplem_na_rondzie_rotmistrza_witolda_pileckiego-6199b2ad29bd.jpg)