Spółka zarządzająca biłgorajskim autodromem odniosła się do listu otwartego mieszkańców, którzy zarzucali którzy zarzucali organizację driftingu oraz przekroczenia norm hałasu i negatywny wpływ na otoczenie. W opublikowanym stanowisku podkreśla, iż wydarzenie z 14 lutego miało charakter rekreacyjnego "Track Day" i wskazuje, iż przeprowadzone pomiary nie wykazały przekroczenia norm. Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska spółki.