Avia Świdnik w drugiej lidze!

1 godzina temu

Dwadzieścia siedem lat temu Avia Świdnik spadała z drugiej ligi i choćby jej najwierniejsi kibice nie przypuszczali, iż blisko trzy dekady zajmie ich ulubieńcom powrót na centralny szczebel rozgrywek piłkarskich. Droga żółto – niebieskich po upragniony awans była długa i wyboista, ale skończyła się dziś, w niewielkim mieście, w województwie świętokrzyskim.

Świdniczanie pojechali do Połańca postawić przysłowiową kropkę nad “i”. Mecz z czarnymi zaczęli jak na lidera rozgrywek przystało, od zdominowania przeciwnika. I już w połowie pierwszej części gry mogli prowadzić różnicą kilku goli. Tymczasem jedynym, który wpisał się na listę strzelców był Andrij Remeniuk. Ukrainiec skorzystał z podania Dave’a Assuncao. Niespełna dwadzieścia minut później ten, który asystował zamienił się w strzelca. Jego próba z okolic szesnastego metra była nie do zatrzymania przez obrońców i bramkarza miejscowych, a futbolówka, po drodze odbiła się jeszcze od słupka. Do przerwy Świdniczanie mieli wypracowaną solidną zaliczkę.

Drugą połowę zaczęli jednak źle, bo pozwolili Czarnym na kontaktową bramkę. Jej autorem był Adam Kramarz. Ekipa z Połańca zaczęła przejmować inicjatywę, ale do protokołu sędziowskiego wpisał się zawodnik żółto – niebieskich. Dawid Łącki zamienił centrę z rzutu rożnego na gola i zrobiło się 3:1 dla gości. W końcówce zawodów znów dali o sobie znać piłkarze Czarnych. Wynik starcia, w 80 min. rywalizacji ustalił Adrian Skrzyniak. Po końcowym gwizdku arbitra na murawie rozpoczęło się świętowanie. Najpopularniejszym utworem był oczywiście ten, zaczynający się od słów “Awans jest nasz”, który śpiewali piłkarze, sztab szkoleniowy, działacze, burmistrz Świdnika oraz kibice.

Drugie miejsce na koniec sezonu wywalczyło KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, które uzyskało prawo gry w barażach o awans do drugiej ligi.

Czarni Połaniec – Avia Świdnik 2:3 (0:2)

Kramarz 47′, Skrzyniak 80′ – Remeniuk 15′, Assuncao 34′, Łącki 62

Avia: Białka, Orzechowski, zbozień, Kursa, Pigiel, Kamiński (Uliczny 71′), Jodłowski (Wróblewski 90′), Assuncao (Kalinowski 63′), Remeniuk, Łącki (Pisarek 71′), Zuber (Falbierski 81′)

fot. fanpage Marcin Dmowski
Idź do oryginalnego materiału