Pasażer jednego z rejsów do Krakowa zakończył podróż mandatem. Jeszcze w trakcie lotu jego zachowanie wymagało reakcji załogi, a po wylądowaniu na lotnisku w Balicach na pokład weszli funkcjonariusze Straży Granicznej.
Załoga samolotu lecącego ze Szwajcarii zwróciła się o pilną pomoc do Straży Granicznej z powodu zachowania jednego z podróżnych. Mężczyzna nie stosował się do wydawanych poleceń i używał wulgarnego języka.
Mandat po przylocie do Krakowa
Po zatrzymaniu maszyny przy terminalu do samolotu weszli funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych Straży Granicznej Pasażer opuścił pokład i pod ich nadzorem udał się do hali przylotów, gdzie przeprowadzono dalsze czynności.
Podczas interwencji mężczyzna wykonywał wydawane polecenia. W związku z tym funkcjonariusze nie stosowali wobec niego środków przymusu bezpośredniego.
Sprawa zakończyła się nałożeniem na pasażera mandatu karnego. Funkcjonariusze nie podają jaka to była kwota.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
To największa zmiana w komunikacji miejskiej Krakowa od lat [INFORMATOR]
Przepływa wpław 942 km Wisłą. W Krakowie wspierają go policjanci
Seria interwencji na lotnisku Kraków Airport

3 godzin temu






![Ciągnik siodłowy z cysterną wylądował na poboczu. Interweniowały służby [FILM, ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-ciagnik-siodlowy-z-cysterna-wyladowal-na-poboczu-interweniowaly-sluzby-film-zdjecia-1784662921.jpg)





