Dwieście tysięcy złotych kary zapłaci klub Radomiak Radom za awanturę, do której doszło tuż po zakończeniu piątkowego meczu 21. kolejki ekstraklasy piłkarskiej z Koroną Kielce. Z kolei trener Radomian Goncalo Feio został zawieszony na pięć meczów za zniesławienie sędziego. Na Feio nałożono także karę finansową w wysokości 20 tys. złotych. Te przykre dla klubu decyzje podjęła dziś Komisja Ligi.
Goncalo Feio zawieszony
Portugalski szkoleniowiec w czasie pierwszej połowy gry podszedł do arbitra technicznego i zarzucił mu korupcję. Na podstawie zapisu wideo i ruchu ust odszyfrowano, że mógł powiedzieć: „Zapłacili wam, zapłacili wam”. Prowadzący mecz Daniel Stefański upomniał szkoleniowca czerwoną kartką i odesłał na trybuny. Na konferencji prasowej Portugalczyk nie przyznał się do winy, wskazywał, iż w przeciwieństwie do innych sytuacji zachowywał się spokojnie i nie zasłużył na karę.
Po wygranym przez Koronę Kielce 2:0 spotkaniu na stadionie w Radomiu doszło do gorszących zajść. Na murawie pojawiła się nieuprawniona osoba, która zaatakowała piłkarza Korony Tamara Svetlina. Ponadto z sektora rodzinnego rzucono dwie butelki. Jedna z nich trafiła w głowę pracownika Korony Michała Siejaka. Osoby odpowiedzialne za te czyny zostały zidentyfikowane.
Zarzuty dla kibiców Radomiaka
47-letniemu mężczyźnie, który rzucił butelką, prokuratura postawiła zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu osoby poszkodowanej. Grozi mu za to kara od 4,5 miesiąca do 5 lat pozbawienia wolności.
W piątek tuż po zakończeniu meczu Radomiaka Radom z Koroną Kielce pracownicy ochrony ujęli również 56-letniego mężczyznę, który wtargnął na murawę stadionu. Mieszkaniec pow. radomskiego został wyprowadzony poza boisko i przekazany policjantom. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie i trafił do policyjnej izby zatrzymań. W ubiegłą niedzielę sąd ukarał go grzywną w wysokości 4 tys. złotych i orzekł wobec niego trzyletni zakaz wstępu na wszystkie mecze Radomiaka.

1 godzina temu















