Awantura wokół "Pana Tadeusza". Wypadł z listy lektur w podstawówkach, bo nie jest dla dzieci

1 godzina temu
Sprzedajemy "Pana Tadeusza" uczniom jako lody kawowe. W wersji przesłodzonej i lukrowanej, bo do mocnej, czarnej kawy jeszcze nie dorośli. W ten sposób odbieramy im możliwość poczucia prawdziwego smaku tego dzieła - mówi dr Kinga Białek.
Idź do oryginalnego materiału