Nocne prace na Stawkach – mieszkańcy muszą przygotować się na utrudnienia
Zamknięte torowisko po zapadnięciu płyty betonowej
Na warszawskiej ulicy Stawki, pomiędzy Pokorną a Dubois, pojawił się poważny problem z infrastrukturą tramwajową. W wyniku zapadnięcia się starej, betonowej płyty, powstała niebezpieczna wklęsłość, która wymusiła całkowite wstrzymanie ruchu tramwajowego na tym odcinku. Sytuacja jest szczególnie uciążliwa dla osób przemieszczających się w kierunku Al. Jana Pawła II oraz Andersa.
Przyczyny powracających awarii i działania naprawcze
Eksperci podkreślają, iż źródłem problemów jest zarówno wiek torowiska – funkcjonującego od 34 lat – jak i ostatnie intensywne opady deszczu. Konstrukcja z lat 90. nie została wyposażona w odpowiedni system odwadniający, co przyczynia się do powtarzających się uszkodzeń. Podobne sytuacje występowały już w przeszłości, między innymi w pobliżu Karmelickiej i Dzikiej, gdzie naprawy trwały nieco ponad dwa dni.
Jak długo potrwają utrudnienia?
Naprawa w tej chwili uszkodzonego odcinka ma rozpocząć się w niedzielny wieczór. Nocne prace prowadzone przez specjalistów z Zakładu Energetyki Trakcyjnej i Torów mają potrwać około dwóch dób. Mieszkańcy pobliskich budynków muszą liczyć się z możliwymi niedogodnościami związanymi z hałasem, za co służby miejskie już przepraszają i apelują o wyrozumiałość.
Zmiany w komunikacji i plany na przyszłość
Od poniedziałku 27 lipca do momentu zakończenia robót tramwaje nie będą kursować na Stawkach w żadnym kierunku. Warszawski Zarząd Transportu Publicznego przygotowuje zastępcze rozwiązania dla pasażerów. Kompleksowy remont torowiska przewidziano dopiero na 2028 rok, równolegle z przebudową głównych tras tramwajowych w śródmieściu. Do tego czasu zapowiedziano już kolejne, prewencyjne prace – po zakończeniu inwestycji przy węźle Kino Femina jesienią planowana jest tygodniowa przerwa w ruchu w celu zabezpieczenia najbardziej wyeksploatowanych fragmentów torów.
Źródło: facebook.com/tramwaje.warszawa

5 godzin temu













