
Na pierwszy rzut oka przywodzą na myśl największe kulturalne wydarzenia Lublina. Im dłużej jednak im się przyglądamy, tym więcej szczegółów dostrzega uważne oko. W Galerii „Za Szybą” Miejskiego Ośrodka Kultury można już oglądać cykl grafik „Bajecznie Graficzny Lublin…” autorstwa Dominiki Wilk. Dziś odbył się wernisaż wystawy.
– Pani Dominika jest absolwentką Kolegium Sztuk Pięknych w Kazimierzu Dolnym oraz Grafiki na Wydziale Artystycznym UMCS w Lublinie, a także członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. Uczestniczyła w licznych wystawach i konkursach, prezentowała swoje prace w wielu miejscach w Polsce i poza jej granicami, na przykład w Rumunii czy Stanach Zjednoczonych. My już mieliśmy przyjemność gościć panią Dominikę w Galerii „Za Szybą” na początku tego roku, kiedy jej grafika „Festiwal Re:tradycja Jarmark Jagielloński” stała się częścią stworzonego przez nas cyfrowego archiwum „Kolekcja NIEMOŻLIWA”. Dziś spotykamy się po raz kolejny, by podziwiać cały cykl jej prac – przedstawiła artystkę Magdalena Mróz, specjalistka ds. kultury i promocji w MOK. – Dziś, za sprawą prac pani Dominiki wykonanych metodą sitodruku, Lublin zawitał do Świdnika. Inspiracją do ich stworzenia był odbywający się w Lublinie Jarmark Jagielloński. Jak mówi artystka, to wydarzenie, możliwość obcowania ze sztuką, wspaniałym rękodziełem i artystami zainspirował ją do tego, by pokazać je swoimi oczami.
– Po tym jak powstała praca inspirowana Jarmarkiem Jagiellońskim wpadłam na pomysł, by pokazać też inne wydarzenia, w których uczestniczyłam. Moje miasto przygotowuje się do zostania Europejską Stolicą Kultury, dlatego zależało mi, by uwiecznić to, co dzieje się w Lublinie – wyjaśniła Dominika Wilk.
W ten sposób powstał cykl 12 grafik przedstawiających najciekawsze wydarzenia Lublina, w które wkomponowana została niezwykła architektura miasta oraz… koty, których artystka jest wielką miłośniczką. Jak zdradziła pani Dominika, wszystkie prace powstały w ciągu jednego roku.
– Ponieważ wszystkie grafiki zawierają dużo detali, ich przygotowanie zajmuje dużo czasu – dodała artystka.
Cały cykl utrzymany jest w biało-czarnej tonacji. To zresztą kolory, których artystka konsekwentnie trzyma się w swojej twórczości. Choć przedstawiają konkretne wydarzenia, są bajkowe.
– Chciałam, żeby te grafiki były mało realistyczne, by był to świat bajkowy. Często słyszę, iż przypominają ilustracje z książek dla dzieci, choć nie do końca, bo myślę, iż znajdują się na nich motywy, które przemawiają nie tylko do najmłodszych. Na każdej grafice jest jakiś element architektoniczny związany z Lublinem, najczęściej miejsce, w gdzie dany festiwal albo wydarzenie się odbywa. Są też motywy fantastyczne. Bardzo często w moich pracach przewijają się koty – opowiadała pani Dominika.
Każda z prezentowanych w Galerii „Za Szybą” prac została wykonana metodą sitodruku.
– Sitodruk polega na przeniesieniu rysunku na sito, a następnie przepuszczeniu przez nie farby w miejscach, w których znajduje się wzór. Dzięki temu można uzyskać bardzo dokładny, szczegółowy druk. Sitodruk daje też duże możliwości – można zmieniać skalę pracy i wykonywać wiele odbitek – wyjaśniła artystka.
Wystawę „Bajecznie Graficzny Lublin…” można oglądać w Galerii „Za Szybą” Miejskiego Ośrodka Kultury do 16 października. To okazja, by spojrzeć na stolicę województwa z nieco innej perspektywy – pełnej detali, fantazji i charakterystycznych dla miasta miejsc, a przy okazji odnaleźć na grafikach niejednego kociego bohatera.

2 godzin temu














