Lepią bałwany na środku chodników i w pobliżu skrzyżowań, a tym samym zmniejszają widoczność i bezpieczeństwo na drogach. Służby, jak co roku, apelują o rozwagę podczas zimowych zabaw, do których zachęca mroźna aura i wszechobecny śnieg.
Lepienie bałwanów to dobra zabawa, ale i to trzeba robić z głową – usłyszała od przechodniów reporterka Polskiego Radia RDC.
Przede wszystkim ostrożność
Jak podkreśla st. insp. Sławomir Smyk ze stołecznej straży miejskiej, należy pamiętać, iż odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drogach leży także po stronie korzystających z nich pieszych i kierowców.
– W przypadku przeszkód stwarzających zagrożenie każdy uczestnik ruchu, kierowca czy pieszy, może zgłosić problem do zarządcy drogi, straży miejskiej lub policji. Niezależnie od tego czy przeszkoda została zgłoszona, każdy uczestnik ruchu drogowego zawsze powinien zachować szczególną ostrożność. Pamiętajmy, iż ostrożność jest podstawowym elementem bezpieczeństwa – mówi Smyk.
Uwaga na sople
O rozwagę zimą apelują też strażacy – przypominają przede wszystkim o usuwaniu z dachów sopli, które mogą stanowić realne zagrożenie.
– Te sople jak najbardziej mogą sprawić, iż doznamy urazu głowy bądź górnych części ciała, mogą też uszkadzać pojazdy, uszkadzać nasze mienie, które pod tymi nawisami śnieżnymi, a przede wszystkim zwisającymi soplami (stoją – przyp. red.), które są, nie kryjmy, dość twarde i solidne – przestrzega rzecznik mazowieckiego oddziału straży pożarnej Karol Kroć.
Jak dodaje Kroć, odpowiedzialność za usuwanie sopli spada na właścicieli budynków i balkonów.
– Dlatego ważne jest, żeby właśnie dbać, oczyszczać dachy, oczyszczać balkony, oczyszczać rury, sprawdzać, czy ta woda płynie tym torem i tym urządzeniem, czy rurą, czy odpływem, który jest do tego przygotowany – dodaje strażak.
Według prognozy pogody do końca tygodnia utrzymywać się będą silne mrozy – w nocy temperatury mogą spadać do nawet minus 15 stopni Celsjusza.

20 godzin temu








