BAS Białystok wygrywa po horrorze. Białostoczanki wyszarpały komplet punktów

1 godzina temu
Siatkarki KS-u BAS Kombinat Budowlany Białystok odniosły drugie wyjazdowe zwycięstwo w nowym sezonie I ligi. Podlasianki pokonały beniaminka KS Marbę Sędziszów Małopolski 3:1, choć początek meczu kompletnie nie zwiastował ich sukcesu. Decydujące okazały się nerwowe końcówki grane na przewagi. Mecz trwał dwie godziny, ale białostoczanki wyszły zwycięsko z tej próby nerwów. FALSTART BIAŁOSTOCZANEK W PIERWSZYM SECIE

Spotkanie rozpoczęło się od zdecydowanej dominacji gospodyń. Siatkarki z Sędziszowa Małopolskiego dyktowały warunki w każdym elemencie gry i po skutecznym wykończeniu akcji przez Julię Stancelewską rozbiły białostoczanki w pierwszej partii aż 25:14. BAS sprawiał wrażenie zagubionego i popełniał zbyt wiele własnych błędów.

POWRÓT DO GRY I WYRÓWNANIE STANU MECZU

W drugiej odsłonie podopieczne białostockiego sztabu gwałtownie poprawiły jakość i skuteczność w pierwszej akcji. Choć gospodynie zdołały doprowadzić do remisu 10:10, BAS opanował sytuację, wypracowując bezpieczną przewagę 20:14. Ostatecznie białostoczanki wygrały tego seta 25:18, przywracając wiarę w korzystny wynik.

CUDOWNY POWRÓT W TRZECIEJ PARTII

Trzeci set dostarczył kibicom gigantycznych emocji. Miejscowe prowadziły już 18:10 oraz 24:22 i miały piłki setowe w górze. W decydujących momenta
Idź do oryginalnego materiału