Jak wynika z badania BIG InfoMonitor „Wzrost cen paliw a budżety domowe Polaków”, aż 82 procent konsumentów spodziewa się, iż wyższe koszty paliwa przełożą się na droższe towary i usługi. Co istotne, te oczekiwania znajdują odzwierciedlenie w deklaracjach przedsiębiorców – badanie Skaner MŚP pokazuje, iż coraz więcej firm planuje podwyżki cen.
Paragony na tle sklepu spożywczego. | Fot. Warszawa w Pigułce.Cztery liczby, które pokazują skalę problemu
Z obu badań wyłania się spójny obraz. 82 procent Polaków uważa, iż wyższe ceny paliw przełożą się na wzrost cen innych produktów i usług, a 31 procent respondentów ocenia, iż wysokie koszty na stacjach paliw stanowią bardzo istotne obciążenie dla ich domowego budżetu. Po stronie biznesu 29 procent przedsiębiorstw rozważa podniesienie cen swoich produktów i usług, a 22 procent firm bierze pod uwagę ograniczenie skali działalności. Wydatki na stacjach benzynowych są dla wielu Polaków papierkiem lakmusowym ogólnej sytuacji gospodarczej – w przeciwieństwie do wielu innych opłat, kierowcy dostrzegają je niemal każdego dnia, dlatego wszelkie globalne zdarzenia i kryzysy geopolityczne wpływające na ceny surowców niemal natychmiast przekładają się na nastroje konsumenckie.
Kierowcy tną koszty i zmieniają plany
Zbliżające się wyzwania finansowe skłaniają gospodarstwa domowe do bliższego przyjrzenia się swojemu budżetowi. Blisko jedna trzecia respondentów (31 procent) otwarcie przyznaje, iż koszty eksploatacji aut mocno uderzają w ich finanse, co w praktyce wymusza weryfikację dotychczasowych nawyków. Rodziny reagują na nową sytuację w racjonalny sposób, poszukując oszczędności w obszarach, które można stosunkowo łatwo ograniczyć – rezygnacja z części codziennych zakupów lub przesuwanie ich na później to dziś powszechny mechanizm radzenia sobie z rosnącymi kosztami życia.
Najbardziej widoczne zmiany dotyczą samej mobilności. Już 36 procent właścicieli samochodów deklaruje, iż zamierza zauważalnie rzadziej korzystać z własnego auta. W zamian Polacy planują częściej wybierać darmowe lub po prostu tańsze formy przemieszczania się – do łask wracają spacery, komunikacja miejska oraz rowery. Dla mieszkańców stolicy, gdzie sieć metra, tramwajów i autobusów pozwala realnie zrezygnować z części przejazdów samochodem, taka zmiana nawyków może być łatwiejsza do wprowadzenia niż w mniejszych miejscowościach bez podobnej alternatywy. Rosnące obciążenia budżetów odbijają się też szerokim echem w sektorze turystycznym.
Biznes bez bufora bezpieczeństwa – zbliżają się korekty cenników
Zmiana nawyków konsumenckich to zaledwie jedna strona medalu. Z drugiej stoją przedsiębiorcy, którzy od dłuższego czasu funkcjonują w realiach podwyższonych kosztów operacyjnych, co skutecznie uszczupliło ich poduszki finansowe i odporność na rynkowe wstrząsy. Od wielu miesięcy firmy mierzą się z nieustanną presją ze strony rosnących rachunków za logistykę oraz wynagrodzenia pracownicze. Skutkuje to sytuacją, w której zdolność przedsiębiorstw do absorbowania kolejnych wstrząsów cenowych uległa niemal całkowitemu wyczerpaniu. Finansowanie działalności ze stratą dla własnych marż przestało być na dłuższą metę możliwe – mówi Paweł Szarkowski, prezes BIG InfoMonitor. Jak dodaje, blisko trzy na dziesięć przedsiębiorstw (29 procent) planuje w najbliższym czasie podnieść ceny swoich produktów i usług, a dla wielu przedsiębiorców jest to w tej chwili absolutna konieczność i nierzadko jedyny sposób na utrzymanie biznesu.
Konieczność podnoszenia cen to jednak niejedyny wniosek płynący z badania. Równocześnie rośnie odsetek podmiotów otwarcie obawiających się o własne przetrwanie – dokładnie co czwarte przedsiębiorstwo (25 procent) przewiduje w najbliższym czasie wyraźne pogorszenie płynności finansowej oraz spadek zyskowności i rentowności. Jeszcze bardziej niepokojący jest fakt, iż 22 procent firm bierze pod uwagę ograniczenie skali swojej działalności – ryzyko to dotyka w szczególności branżę transportową oraz budowlaną. Ta trudna sytuacja w biznesie nie jest jednak odosobnionym problemem, bo gospodarka to system naczyń połączonych, co wyraźnie widać w postawach konsumentów.
Zbieżność rynkowych nastrojów budzi ostrożność
Zestawienie opinii konsumentów i planów przedsiębiorców tworzy spójny obraz – obie grupy podchodzą do nadchodzących miesięcy z wyraźną ostrożnością. Mechanizm, który za tym stoi, ma charakter silnie samonapędzający się. Droższy transport zmusza przedsiębiorców do podnoszenia cen. Podwyżki uderzają z kolei w portfele konsumentów, którzy w trosce o własne bezpieczeństwo ograniczają zakupy. To prowadzi wprost do spadku popytu i zmusza przedsiębiorców do dalszego cięcia kosztów – powstaje w ten sposób łańcuch zależności odczuwalny dla wszystkich uczestnika rynku.
Wyniki naszych badań pokazują interesującą zbieżność pomiędzy ocenami sytuacji rynkowej przez konsumentów i przedsiębiorców. Gospodarstwa domowe w pełni świadomie oczekują wzrostu cen wielu podstawowych produktów. Przedsiębiorcy natomiast otwarcie przyznają, iż przy utrzymującej się presji kosztowej podwyżki stają się realnym scenariuszem – mówi dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor. Jak podkreśla, obecna sytuacja to wypadkowa szerokich tendencji makroekonomicznych – przedsiębiorcy od dłuższego czasu funkcjonują w trudnych warunkach i wyczerpują możliwości obniżania własnych marż, a oczekiwania konsumentów bardzo gwałtownie przekładają się w Polsce na konkretne decyzje rynkowe, co budzi uzasadniony niepokój biznesu. Deklaracje firm o pogorszeniu płynności finansowej pokazują otwarcie, iż najbliższe miesiące upłyną w gospodarce pod znakiem dużej ostrożności – dodaje analityk.
Poziom cen paliw wywiera więc wymierny wpływ na nastroje w całej Polsce. Oczekiwania konsumentów i podwyżki cennikowe przedsiębiorców zaczynają się wzajemnie pokrywać, a w najbliższych miesiącach to właśnie zależność między poszukiwaniem oszczędności przez rodziny a walką o przetrwanie ze strony biznesu będzie kluczowym czynnikiem kształtującym gospodarkę.
Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź swój budżet, zanim zrobią to podwyżki
Jeśli w Warszawie codziennie dojeżdżasz samochodem do pracy, warto już teraz policzyć, ile realnie kosztowałaby częściowa zamiana tych przejazdów na metro, tramwaj czy rower – jak pokazuje badanie BIG InfoMonitor, robi to już ponad jedna trzecia kierowców w całym kraju, a stolica ma do tego wyjątkowo dobrą infrastrukturę. Warto też z wyprzedzeniem zaplanować większe, niezbędne zakupy, zanim zapowiadane przez blisko trzy na dziesięć firm podwyżki cen faktycznie trafią na sklepowe półki.
Badanie „Wzrost cen paliw a budżety domowe Polaków” zrealizowała dla BIG InfoMonitor firma Quality Watch metodą CAWI wśród 1050 osób w lipcu 2026 roku. Badanie Skaner MŚP przeprowadził Instytut Badań i Rozwiązań B2B Keralla Research techniką wywiadów telefonicznych na próbie 500 firm sprzedających z odroczonym terminem płatności, w drugim kwartale 2026 roku.

1 godzina temu





![Remont na al. 29 Listopada. Zwężenie, zamknięta łącznica i zmiany tras autobusów [INFORMATOR, ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/08/pawia_al.29Listopada.jpg)






