Ceramika, linoryt, introligatorstwo, tkanina – to rzemiosła, z którymi bliżej zapoznają się Kielczanie podczas Nocy Rzemiosła, odbywającej się w nadchodzący weekend (26-27 września). Festiwal zawita do stolicy województwa po raz pierwszy.
Noc Rzemiosła to okazja, aby wejść do pracowni i zobaczyć „od kuchni” pracę rzemieślników – poznać materiał, z którego powstaje przedmiot oraz człowieka stojącego za tym procesem. W festiwalu bierze udział 5 kieleckich pracowni. Dowiemy się m.in. jak zrobić papier czerpany i zszyć własny zeszyt, jak ulepić z gliny kolorową miskę albo jak nadać ubraniom niepowtarzalny charakter z pomocą linorytu.
Pracownie będą działać w trybie otwartym, co znaczy, iż wejść do nich może każdy, bez względu na to, czy zgłosił wcześniej taką chęć.
Będzie też okazja do bardziej bezpośredniego doświadczenia rzemiosła poprzez bezpłatne warsztaty. W tym przypadku obowiązują zapisy. Miejsca rozchodzą się dość szybko, ale wciąż można zgłosić się na warsztaty z linorytu lub makramy. Te drugie poprowadzi Kuba Święcicki, dyrektor artystyczny Instytutu Dizajnu.
– Stworzymy niedużą pracę, dzięki której uczestnicy poznają podstawy tego rzemiosła, a później będą mogli wdrożyć te umiejętności w życie i robić większe formy. Zobaczą też prace wykonane na maszynie do szycia i hafciarce komputerowej albo barwione gliną świętokrzyską – opowiada Kuba Święcicki.
Choć w Kielcach Noc Rzemiosła odbędzie się po raz pierwszy, w Warszawie festiwal ten funkcjonuje od ośmiu lat. Zdaniem Zuzanny Krzysztofik ze Stowarzyszenia „Z siedzibą w Warszawie”, które jest głównym organizatorem wydarzenia, Noc Rzemiosła cieszy się coraz większym zainteresowaniem, dlatego Stowarzyszenie podjęło decyzję o rozszerzeniu akcji na inne regiony Polski.
– Naszym celem jest promocja rzemiosła jako alternatywy dla ślepego konsumpcjonizmu. Chodzi o to, aby zachęcić do powrotu do wytwórstwa manualnego, które jest wolniejszym procesem i dzięki temu stajemy się bardziej uważni na to, co robimy – mówi Zuzanna Krzysztofik.
Podkreśla to również Kuba Święcicki.
– Rzemiosło daje produkt wyjątkowy, zrobiony w jednym egzemplarzu i trwalszy niż te produkowane na większą skalę. Ludzie mają tego coraz większą świadomość – mówi.
Dodaje, iż nazwa wydarzenia może być zgubna, bo spotkania realizowane są w ciągu dnia. To symboliczne nawiązanie do akcji „Noc Muzeów”, podczas której często zaglądamy w miejsca, które bywają dla nas niedostępne lub „nie po drodze” – wyjaśnia Zuzanna Krzysztofik.
W tegorocznej edycji festiwalu udział biorą też Sejny w województwie podlaskim. Tam prezentowane będzie przede wszystkim rzemiosło tradycyjne, natomiast w Kielcach spotkamy się w dużej mierze z rzemiosłem artystycznym.
Z harmonogramem warsztatów oraz godzinami otwarcia pracowni można zapoznać się na stronie organizatora.
autor: Maria Matys



1 godzina temu
















