Dla kierowców autostrada A4 między Zgorzelcem a Wrocławiem to dziś często synonim frustracji. Trudno uwierzyć, iż ta sama droga była kiedyś miejscem rodzinnych spacerów, rowerowych wycieczek, niedzielnego wypoczynku i chlubą Dolnoślązaków. O niezwykłych losach jednej z najważniejszych tras w Polsce opowiada nowa wystawa we Wrocławiu.
Coraz więcej wskazuje na to, iż dolnośląski odcinek autostrady A4 w najbliższych latach przejdzie gruntowną przebudowę. Kierowcy od dawna narzekają na brak pasa awaryjnego, ograniczenia prędkości i rosnące natężenie ruchu. Jednak zanim ciężki sprzęt wjedzie na trasę między Krzyżową a Legnicą, warto przypomnieć sobie, jak niezwykłą historię kryje ta droga.
A4 nie zawsze była autostradą, jaką znamy dziś
W Muzeum Architektury we Wrocławiu można oglądać wystawę o intrygującym tytule „Na środkowym pasie latem trawa była wysoka”. To opowieść o niemal stuletnich dziejach dolnośląskiego odcinka autostrady – historii zapisanej nie tylko w betonie, ale przede wszystkim w ludzkich wspomnieniach.
Dzisiejsza A4 powstała jeszcze w latach 30. XX wieku jako niemiecka Reichsautobahn 9. Była jednym z najbardziej ambitnych projektów infrastrukturalnych III Rzeszy. Po wojnie droga znalazła się w granicach Polski i przez lata stopniowo zmieniała swoje oblicze.
Fot. Tomasz Olszewski, 1970, zbiory Archiwum Budowlanego Wrocławia (oddział MA)Zaskakujący okres powojenny
W czasach, gdy ruch samochodowy był niewielki, środkowy pas autostrady porastała wysoka trawa, a mieszkańcy Dolnego Śląska traktowali ją jak miejsce rekreacji. Wspominają rodzinne spacery, rowerowe wyprawy, pikniki, rozkładane na betonie koce, a choćby plecione na pasie zieleni wianki. Dla wielu była to przestrzeń do odkrywania nowej ojczyzny i oswajania krajobrazu pozostawionego przez historię.
To właśnie te wspomnienia stały się punktem wyjścia dla projektu stworzonego przez kuratorkę wystawy Agatę Ciastoń. Przez kilka lat prowadziła badania w polskich i niemieckich archiwach, docierając do dokumentów, fotografii, map i osobistych relacji mieszkańców.
Efektem jest wielowątkowa opowieść o autostradzie, która była świadkiem zmian granic, migracji ludności, przemian politycznych i społecznych. Na wystawie współczesne prace artystyczne spotykają się z archiwaliami pochodzącymi m.in. z zasobów GDDKiA, Instytutu Pamięci Narodowej, Archiwum Państwowego we Wrocławiu czy berlińskiej Staatsbibliothek.
To nie jest wystawa o drodze. To wystawa o ludziach, pamięci i miejscach, które zmieniają się razem z historią.
Ekspozycję przygotowało Muzeum Architektury we Wrocławiu. Można ją oglądać do 6 września 2026 roku.



![Zderzenie aut w Dzbeninie. Kolizja zabytkowego Forda Mustanga z Volkswagenem [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/mustang.jpg)








