Terenami przy DW426, przy których na trasie Jemielnica – Zawadzkie pojawiają się „śmieciarze”, zarządza Zarząd Dróg Wojewódzkich w Opolu. Jednostka ta bije na alarm. Wszystko dlatego, iż parking, który powinien służyć kierowcom do odpoczynku, zmienił się w nielegalne wysypisko. I to takie, które z każdym dniem „rozlewa się” coraz głębiej w stronę lasu.
Bezczelność, jaką wykazują się 'śmieciarze” na trasie Jemielnica – Zawadzkie, potwierdzają nagrania z fotopułapek. Te dowodzą, iż większość aktów pozostawiania odpadów na parkingu odbywa się w biały dzień. Na jednym z takich nagrań – udostępnionych przez ZDW – widać kobietę, która podjeżdża autem na tablicach rejestracyjnych z woj. śląskiego i z bagażnika wyciąga śmieci, układając je obok kontenera. Nie krępuje jej obecność innych kierowców ani świadomość, iż teren obejmuje monitoring.
Lista znalezisk na parkingu jest długa. To już tylko drobne odpady. To również:
- stare materace,
- opony,
- odzież,
- styropian,
- odpady poremontowe.
– Każdy przypadek zarejestrowany przez fotopułapkę zgłaszamy na policję – mówi Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW w Opolu. – W roku ubiegłym ukarano już pięć osób na podstawie nagrań. Na pewno tak tego nie zostawimy. jeżeli trzeba, zamontujemy więcej urządzeń rejestrujących. Apelujemy również do innych kierowców: reagujcie, jeżeli jesteście świadkami takich sytuacji.
„Śmieciarze” na trasie Jemielnica – Zawadzkie nie tylko zostawiają odpadki
„Śmieciarze” są na tyle zuchwali, iż kradną kamery-atrapy, a choćby ścięli drzewo, żeby zabrać fotopułapkę, która najwyraźniej zarejestrowała delikwenta wyrzucającego swoje odpady.
Fotopułapki okazują się skuteczne w walce ze „śmieciarzami”. Pod koniec lutego, w trakcie jednego z patroli, strażnicy leśni na terenie Nadleśnictwa Zawadzkie zlokalizowali nielegalne wysypisko. Sprawca został ujęty na gorącym uczynku dzięki fotopułapkom zastawionym w lesie. Kamery zarejestrowały moment, gdy mężczyzna podjechał busem i wyrzucił śmieci. Nałożono na niego mandaty karne na łączną kwotę 2000 zł. Dodajmy, iż w szczególnych przypadkach taka sytuacja może się skończyć skierowaniem sprawy do sądu. Oraz karą do 20 tys. zł.
Trudno zrozumieć, co kieruje osobami takimi, jak „śmieciarze” działający na trasie Jemielnica – Zawadzkie. Mowa o tych, co wyrzucają śmieci na leśnych parkingach, ryzykując wysoką grzywnę. Niestety efekt tych działań jest opłakany: śmieci z czasem są rozwlekane przez zwierzęta w głąb lasu. Parking, zamiast być wizytówką regionu, staje się niechlubną wizytówką mieszkańców.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

2 godzin temu


![Utrudnienia na Bemowie w związku z biegiem BeMore 5K [MAPA]](https://images7.polskie.ai/images/2880/38234434/f3e4464a2e2cdd3aa3dace03f868b37b.jpg)
