Biała Podlaska. Wjazd na rondo - bezpieczeństwo czy zagrożenie?

slowopodlasia.pl 47 minut temu
Do naszej redakcji zgłaszają się czytelnicy, którzy mają wątpliwości co do bezpieczeństwa na bialskich rondach. Przykładem jest rondo-skrzyżowanie ul. Łomaskiej i Kolejowej. - Ruch na tym rondzie jest bardzo duży, szczególnie w tzw. godzinach szczytu. Nie dość, iż jest duże natężenie ruchu samochodowego, to jeszcze obok jest chodnik, który często jeżdżą rowerzyści. Dodatkowo, w ostatnim czasie na łuku ronda, między ul. Łomaską i Kolejową, został zbudowany wjazd na powstające w tej chwili osiedle. Czy to bezpieczne przy i tak dużym natężeniu ruchu - pyta nasz czytelnik. - Przecież wjeżdżając na rondo z ul. Kolejowej, trzeba przepuścić pojazdy z jadące z lewej strony. Chcąc zjechać na ul. Łomaską w kierunku centrum, trzeba przepuścić pieszych i rowerzystów. Sytuacja może stać się niebezpieczna w momencie, kiedy dodatkowo z prawej strony, ktoś zechce wyjechać z osiedla. Boję się, iż w tym miejscu będzie dochodziło do kolizji - mówi nasz czytelnik.Deweloper: zjazd jest funkcjonalnyO to, czy budowa wjazdu z osiedla na rondo akurat w tym miejscu, jest zgodna z prawem i w pełni zasadna, zapytaliśmy bialski magistrat. Niestety do dziś nie otrzymaliśmy w tej sprawie odpowiedzi. Natomiast emerytowany policjant, znawca przepisów BRD, Zdzisław Kozłowski uspokaja, iż wjazd bezpośrednio na rondo jest zgodny z przepisami ruchu drogowego. - Kierowca wjeżdżający na rondo, będzie się włączał do ruchu i obowiązują go przepisy takie, jak dla wszystkich włączającego się do ruchu - przypomina.W podobnym tonie wypowiada się deweloper budujący osiedle przy wspomnianym rondzie. - Zjazd jest funkcjonalny i bezpieczny. Został wybudowany na podstawie decyzji i projektu z wprowadzeniem stałej organizacji ruchu zatwierdzonej przez Policję. W chwili obecnej będzie zapewniał jedynie dojazd do kameralnego bloku przy ul. Kolejowej 4. Niemniej organizacja ruchu z pewnością ulegnie zmianie po wybudowaniu docelowego ronda przy ul. Kolejowej oraz drogi oznaczonej w planie miejscowym symbolem 2KDL, która biegnie w kierunku przedszkola samorządowego. Prowadzimy rozmowy z gminą miejską nt. współpracy przy budowie tej drogi. Koncepcję prezentowaliśmy na stronie inwestycji osiedlezielona.pl - zaznacza deweloper. Zakręceni na rondachJak zauważa emerytowany policjant bialskiej drogówki i pasjonat bezpieczeństwa ruchu drogowego, Zdzisław Kozłowski, rondo w świetle prawa nie jest odrębnym, tajemniczym bytem, ale tradycyjnym skrzyżowaniem.- A więc na rondzie obowiązują takie same przepisy ruchu jak na każdym innym skrzyżowaniu. Obowiązują więc znaki pionowe (ostrzegawcze, nakazu), znaki poziome (linie ciągłe i przerywane, strzałki kierunkowe), skręcanie w prawo (oraz jazda prosto) od prawej krawędzi jezdni, skręcanie w lewo i zawracanie po zbliżeniu się do środka jezdni dwukierunkowej (do lewej krawędzi jezdni jednokierunkowej) – przypomina emerytowany funkcjonariusz. Skrzyżowanie ul. Sidorskiej, Brzegowej i Al. Solidarnościżródło: drogowkabp.plDla kierowców samochodów ciężarowych to skrzyżowanie bywa prawdziwym sprawdzianem cierpliwości i gabarytów pojazdu. Szczególnie przy próbie manewru tirem z przyczepą od strony wschodniej.Jak wykonać skręt w prawo tirem (także z przyczepą) z ulicy Sidorskiej od strony wschodniej w Aleję Solidarności? - A po cholerę tutaj skręcać? Można było skręcić na skrzyżowaniu wcześniej. A jak już dojechało się bezmyślnie, to pozostaje rundka wkoło ronda i po problemie, bo przecież z Sidorskiej od strony zachodniej to mały pikuś - mówi krótki Zdzisław Kozłowski.Skrzyżowanie ul. Sidorskiej i Al. Jana Pawła IIWielu kierowców zadaje sobie pytanie, czy to typowe rondo turbinowe, na którym w prawo i prosto jedzie się z prawego pasa, a w lewo z lewego przy wysepce?źródło: drogówkabp.pl- I tak, i nie. Wjeżdżając na rondo z ulicy Sidorskiej "tak". Z Alei Jana Pawła II "nie". Z Al. Jana Pawła II skręt w prawo tradycyjnie, z prawego pasa ruchu, natomiast aby pojechać prosto, należy przeciąć pas ruchu jadących ul. Sidorską na wprost, zbliżając się na krótko do fragmentu turbinki, przecinając po raz drugi pas ruchu jadących prosto i w prawo ul. Sidorską. No i jak poszło? Można? Można - kwituje emerytowany policjant.Skrzyżowanie ul. Terebelskiej z obwodnicą (droga K2 / E30)żródło: drogowkabp.plW tym miejscu mamy do czynienia z wzorowo oznakowanym skrzyżowaniem o ruchu okrężnym. Mimo wyrazistej organizacji ruchu, regularnie dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji wynikających ze szkodliwych mitów drogowych. - Jest to typowa, solidnie oznakowana turbinka i każdy zbliżający się do tego skrzyżowania jest fachowo 'ustawiany' już przed dojazdem do ronda na odpowiednim do potrzeb pasie ruchu. Tu wystarczy tylko wiedzieć, w którym kierunku chcesz jechać - mówi były policjant. Ekspert zwraca jednak uwagę na powszechny i groźny błąd popełniany przez niektórych kierowców. - Niestety, zdarzają się i tacy 'miszczowie' kierownicy, którzy jadąc od strony Terespola, nie ustępują pierwszeństwa jadącym na wprost przez rondo z ul. Terebelskiej, twierdząc, iż to oni mają pierwszeństwo, ponieważ poruszają się trasą międzynarodową. A znaki "ustąp pierwszeństwa" przed rondem to tak dla ozdoby? - pyta.Turbinowa perełka: Warszawska / Artyleryjska / Al. Riada HaidaraTo bez wątpienia najbardziej zagadkowe rondo na mapie miasta, wymagające od kierowców szczególnej uwagi, a czasem... wcześniejszego rozpoznania terenu. - Proponuję przez to rondo pomykać tylko w kierunku północ–południe i południe–północ i nie będzie problemów. Dobrze oznakowany strzałkami kierunkowymi, tradycyjny wjazd, przejazd i zjazd we wszystkich kierunkach - radzi Zdzisław Kozłowski.źródło: drogowkabp.plSytuacja komplikuje się jednak przy dojeździe od strony centrum oraz od strony zachodniej (Międzyrzeca Podlaskiego). Dojazd ul. Warszawską od strony centrum wygląda tak, iż przed rondem znajdują się dwa pasy. Prawy z oznaczeniem jazdy na wprost, a lewy, krótszy... prowadzi wyłącznie na parking „Biedronki”. - Pozostał tylko jeden, prawy pas ruchu i z tego pasa "olewając" wcześniejszą strzałkę do jazdy na wprost, możemy, trzymając się prawej krawędzi jezdni, spokojnie skręcać w prawo. A co z jazdą na wprost lub w lewo? Przecinamy pas ruchu do skrętu w prawo i jesteśmy przy "turbince" z możliwością jazdy prosto lub w lewo - wyjaśnia pasjonat ruchu dorogowego.Z kolei przy dojeździe ul. Warszawską od strony zachodniej pojawia się pojedynczy pas bez strzałek kierunkowych.- Jadąc przy prawej krawędzi jezdni, pojedziesz tylko w prawo obejrzeć nowy most. Jak więc pojechać na wprost do centrum? Udawaj, iż chcesz skręcić w lewo, zbliż się do "turbinki", przecinając na wprost pierwszy pas ruchu ronda. A nie przeżywaj. Ja też jadąc od strony Międzyrzeca trzymałem się prawej strony - opowiada Zdzisław Kozłowki. Na pokonanie tej infrastrukturalnej łamigłówki były policjant ma niezawodną metodę: wycieczka piesza wkoło tego ronda z zakodowaniem jego "zagwozdkowej'" konstrukcji.
Idź do oryginalnego materiału