Biała Podlaska. Z mapy miasta zniknął ostatni gabinet dermatologiczny na NFZ

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
72-letnia Maria z Białej Podlaskiej od miesiąca obserwuje, jak małe znamię na jej ramieniu zmienia kształt i barwę. Zgodnie z kampaniami społecznymi, powinna natychmiast udać się do lekarza. Problem w tym, iż w jej rodzinnym mieście liczącym ponad 55 tysięcy mieszkańców, "natychmiast" nie istnieje. Najbliższy termin na ubezpieczenie jest dostępny w przychodni oddalonej o 60 kilometrów.Nie każdego stać na prywatną wizytę – To jest wybór między jedzeniem a zdrowiem – mówi rozżalona – Prywatnie mogłabym wejść do gabinetu jutro, dwie ulice dalej. Ale z mojej emerytury, po opłaceniu leków i czynszu, na taki luksus mnie nie stać – dodaje. Przypadek Marii to nie wyjątek, a nowa rzeczywistość Białej Podlaskiej i powiatu bialskiego. Zniknięcie publicznej dermatologii z naszego regionu to proces, który trwał latami, ale w tym roku osiągnął punkt krytyczny. w tej chwili w Białej Podlaskiej i powiecie bialskim nie ma dermatologa, który miałby podpisany kontrakt z NFZ. - Jedyna placówka medyczna, z którą mieliśmy podpisaną umowę na świadczenia w poradni dermatologicznej w Białej Podlaskiej (Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska lek. Jolanta Pracoń Poradnia dermatologiczno-wenerologiczna) zakończyła z Lubelskim Oddziałem Wojewódzkim Narodowego Funduszu Zdrowia umowę z końcem 2025 roku, na swój wniosek – informuje rzeczniczka Lubelskiego OW NFZ Małgorzata Bartoszek.Nie dla wszystkich brak dermatologa „na fundusz” jest problemem. Według 35-letniej Małgorzaty z Białej Podlaskiej, w przypadku schorzeń skórnych liczy się czas, dlatego nie ma co oszczędzać na diagnostyce. - Od lat leczę córkę dermatologicznie w gabinecie prywatnym. Wizyta nie kosztuje tak dużo, a nie muszę czekać w kolejce, umawiam się na konkretną godzinę. Poza tym uważam, iż wiele schorzeń może też zdiagnozować lekarz pokrewnej specjalizacji – mówi Małgorzata. Jednocześnie dodaje, iż zdaje sobie sprawę, iż dla wielu osób, szczególnie tych, którzy mają niższe dochody, opieka prywatna może być zbyt dużym obciążeniem domowego budżetu.Gabinety prywatne W mieście są 4 czynne gabinety prywatne. Przyjmują w nich dermatolożki, które przez lata pracowały w przychodniach na Fundusz w Białej Podlaskiej. Oprócz tego pacjenci mają dostęp do 2 gabinetów, w których przyjmują lekarze z innych miast. - Niestety nie ma ani jednej osoby, która robiłaby specjalizację z dermatologii, ewentualnie która by chciała pracować jako dermatolog, bo już taką specjalizację zrobiła – mówi dr n. med. Teresa Żukowska - specjalista dermatolog.Rozwiązaniem mogłaby być przychodnia dermatologiczna w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej. - Jako dermatolożki myślałyśmy, iż może szpital będzie zainteresowany stworzeniem poradni dermatologicznej, bo takiej poradni nie ma w szpitalu od ponad 20 lat, a przecież jest to placówka specjalistyczna. Wydawałoby się, iż tam powinni być różni specjaliści, w tym i dermatolog. Pan dyrektor wypowiadał się, iż w szpitalu są poradnie, które kontynuują leczenie szpitalne, a zatem odpowiadają oddziałom funkcjonującym w szpitalu – opowiada Teresa Żukowska. - Poradni dermatologicznej nie ma, oddziału też nie ma. choćby rozmawialiśmy kiedyś z kierownictwem szpitala, iż można by było poszerzyć usługi szpitala o dermatologię w postaci stworzenia łóżek na oddziale zakaźnym. To są pokrewne oddziały. Wiem, iż w innych miastach takie połączenia funkcjonują. Ale nie było odpowiedzi, która by adekwatnie traktowała naszą sugestię, iż „tak” można by stworzyć taką możliwość – dodaje dermatolog. Jednocześnie dr Żukowska dodaje, iż sama jest na emeryturze, podobnie jak reszta bialskich dermatolożek, a młodych specjalistów przecież nie ma. – Młodzi lekarze, którzy robią specjalizację z dermatologii, raczej są zainteresowane dużymi ośrodkami. Ich Biała Podlaska chyba niekoniecznie interesuje. Nie interesuje siedzenie w przychodni i przyjmowanie 30-40 osób dziennie bez możliwości wypicia kawy i wyjścia do toalety. Po prostu jest to bardzo ciężka praca. Najczęściej młodzi ludzie idą w kierunku medycyny estetycznej. A medycyna estetyczna też chyba bardziej dotyczy dużych miast – wyjaśnia dr n. med. Teresa Żukowska. Potrzeby są duże O tym, jak bardzo pomoc dermatologiczna jest naszym pacjentom potrzebna, świadczy chociażby duża liczna osób, która zgłosiła się na bezpłatne badanie do dr Żukowskiej w ramach Finału WOŚP w Białej Podlaskiej do miejskiego magistratu. – W ciągu tego popołudnia przebadałam 211 osób. Były to osoby, które przychodziły i pokazywały różne zmiany. W ubiegłym roku, uczestnicząc w tej akcji, zdiagnozowałam kilkanaście znamion, które były podejrzane. Wiem o dwóch czerniakach, które zostały potwierdzone, usunięte i pacjenci zostali poddani leczeniu – opowiada dermatolog. – Z tegorocznej akcji na razie nie mam takiej wiedzy, aczkolwiek kilka przypadków budziło moje wątpliwości, dlatego poprosiłam, ażeby badane osoby wykonały dodatkowe badania, bądź to u onkologów, bądź badania wideodermatoskopowe, które są dokładniejsze – zaznacza.Czy powróci poradnia dermatologiczna na NFZ? Wydaje się, iż w tej chwili nie ma szansy, by mieszkańcy regionu mogli się udać na wizytę do dermatologa na NFZ, zarówno w ramach poradni funkcjonującej w szpitalu, jak i gabinetu "na mieście". W imieniu władz szpitala głos w tej sprawie zabrała rzeczniczka, Magdalena Us. - W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi likwidacji na terenie miasta Biała Podlaska poradni dermatologicznej pragnę poinformować, iż Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Białej Podlaskiej nie jest stroną w tej sprawie i nie będzie komentować zaistniałej sytuacji. Proszę w tym zakresie zwrócić się do Oddziału Lubelskiego Narodowego Funduszu Zdrowia, który odpowiada za zabezpieczenie dostępu do omawianych świadczeń w tym miejscu - poinformowała. Zapytaliśmy więc o to rzeczniczkę NFZ.- Do tej pory nie wpłynęły do nas żadne wnioski od placówek medycznych, które byłyby zainteresowane zawarciem umowy na poradnię dermatologiczną w Białej Podlaskiej. W celu zabezpieczenia dostępu do omawianych świadczeń w tym miejscu planujemy w najbliższym czasie ogłosić postępowanie uzupełniające – mówi Małgorzata Bartoszek. Najbliżej Białej Podlaskiej poradnie dermatologiczne na fundusz znajdują się w Radzyniu Podlaskim i Parczewie.Apeluje do władzRadny Sejmiku Województwa Lubelskiego, Wojciech Sosnowski 29 stycznia złożył w tej sprawie interpelację do marszałka województwa lubelskiego. Postuluje o utworzenie poradni w WSS w Białej Podlaskiej ora zakontraktowania świadczeń dermatologicznych przez NFZ.- Brak świadczeń dermatologicznych finansowanych ze środków publicznych budzi mój głęboki niepokój, podobnie jak niepokój mieszkańców regionu. Choroby skóry, w tym schorzenia przewlekłe, nowotworowe oraz choroby wieku dziecięcego i osób starszych, wymagają szybkiej diagnostyki i systematycznego leczenia. Obecna sytuacja zmusza pacjentów do korzystania z kosztownych wizyt prywatnych lub dojazdów do odległych ośrodków medycznych, co w praktyce ogranicza dostęp do leczenia osobom starszym, przewlekle chorym oraz rodzinom o niższych dochodach - mówi Wojciech Sosnowski.Uważa, iż mieszkańcy północnej części województwa lubelskiego są w tej sytuacji traktowani nierówno w porównaniu z innymi regionami, gdzie dostęp do dermatologa w ramach publicznej opieki zdrowotnej jest zapewniony. - Zasada równego dostępu do świadczeń finansowanych ze środków publicznych powinna obowiązywać wszystkich mieszkańców województwa, niezależnie od miejsca zamieszkania. W swojej interpelacji zwróciłem się z wnioskiem o przeanalizowanie aktualnej dostępności świadczeń dermatologicznych w Białej Podlaskiej i północnej części regionu, utworzenie poradni dermatologicznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej oraz podjęcie działań we współpracy z Narodowym Funduszem Zdrowia w celu zakontraktowania świadczeń i zapewnienia ciągłości bezpłatnej opieki dermatologicznej - zaznacza radny.
Idź do oryginalnego materiału