Bieg, pot i… tiramisu. Nietypowe wydarzenie dla kieleckich biegaczy.

1 godzina temu

Około stu osób wzięło udział w Tiramisu Run, biegu na dystansie 5 km, który po raz drugi zorganizował Run & Vibes Kielce. Start i meta usytuowane były przed wejściem do Amfiteatru Kadzielnia im. Andrzeja Litwina.

– Widzieliśmy, iż podobne wydarzenia są organizowane w innych krajach. Zażartowaliśmy, iż jeżeli pod postem z takim pomysłem zbierzemy określoną liczbę reakcji, to zorganizujemy bieg z ciastem. Słowa dotrzymaliśmy. Przy okazji, wspólnie z naszym partnerem – Kawiarnią Łakocie – wspieramy zbiórkę na rzecz kotów z domów tymczasowych – powiedziała współorganizatorka wydarzenia, Julia Szota.

– Większość ludzi po prostu lubi ciasto. Myślę, iż to świetna inicjatywa, by zmotywować mniej wysportowane osoby do wyjścia z domu i zachęcić je do aktywności fizycznej. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Frekwencja była zdecydowanie wyższa niż podczas pierwszej edycji, więc pozostaje się tylko cieszyć – dodał Paweł Wyczyński z Run & Vibes Kielce.

Uczestnicy nie kryli zachwytu taką formą spędzania wolnego czasu:

– Połączyłam dwie rzeczy, które uwielbiam: bieganie i jedzenie. Pobiegałam, zjadłam pyszne ciasto, spaliłam trochę kalorii i jestem szczęśliwa. Na pewno pojawię się na kolejnych edycjach. Polecam ten bieg każdemu, zarówno początkującym, jak i zaawansowanym – mówiła uczestniczka, Weronika Jeziorska-Kropisz.

Fot. Wiktor Jasiński

– Biegam już od dłuższego czasu, ale za ciastem jeszcze mi się nie zdarzyło. Wahałam się, czy przyjść, ale czy istnieje lepsza motywacja niż tiramisu? Świetna inicjatywa i brawa dla organizatorów. Dzisiejsza frekwencja pokazuje, iż pomysł naprawdę chwycił – podkreśliła pani Ania, kolejna uczestniczka.

– To absolutna nowość. Bardzo pozytywnie oceniam ten event. Przyszło wiele sympatycznych osób, które na co dzień nie biegają. To oryginalna i świetna inicjatywa, bardzo mi się podobało. jeżeli czas pozwoli, chętnie wezmę udział w kolejnych edycjach – stwierdziła Wiktoria Szreder.

Organizatorzy podkreślają, iż ich drzwi są otwarte dla wszystkich.

– Na nasze biegi zapraszamy wszystkich, bez względu na stopień zaawansowania. Chodzi nam przede wszystkim o dobrą zabawę i zbudowanie społeczności, która chce aktywnie spędzać wolny czas. Nasze pomysły to po prostu interesujący sposób na urozmaicenie klasycznego biegania – podsumowała Julia Szota.

Kolejne wydarzenie organizowane przez Run & Vibes odbędzie się już 4 października. Tym razem będzie to bieg za DJ-em. Więcej szczegółów można znaleźć w mediach społecznościowych organizatorów.

Patronat medialny nad Tiramisu Run objęło Polskie Radio Kielce.


Idź do oryginalnego materiału